Latam w lecie bez ciebie.
Latam czasem sobie
po mgle
po lecie
i po twoich kaloszach
brunatnych
jak ja
wiersz na następnej stronie
pytasz po co
po co właśnie wstałem
a wstałem
by powiedzieć ci
że wiele przede mną
wiele za
ale ty wciąż we mnie koteczku
Komentarze (4)
Takie to lekko-ciężkie, wydaje mi się, że enterów troszkę za dużo i zupełnie subiektywnie - nienawidzę tych wszystkich "koteczków" i innych myszek. Poza tym, podoba mi się, chociaż kompletnie nie moja tematyka, jest w porządku. Dam 4 :)
nie wiem, napisałem jakieś głupoty po kilku piwach i winku.
Antoni, ooooough, ale bym wypiła winko :/
A uczepi się czasem jakaś zadra i człowiek pozbyć się jej nie może w żaden sposób :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania