Latarnia dla Dwóch
Gdy zardzewiała łajba ma dość wielkiej fali,
Nasza mała latarnia już z daleka się pali.
Na samym jej szczycie, gdzie ucieka stary mrok,
Lumi i Marabut robią w swoją stronę krok.
W wielkim, wspólnym kubku czekolada już kipi,
Za oknem wielka burza o mrozie lodu rozśmiesza.
Wokół pachną poziomki, w kącie łóżko zaprasza,
A cała ta narracja już nas wcale nie przestrasza.
Komentarze (4)
To jest tak absurdalne i nieudolnie sklecone, aż nie do pomyślenia, że napisał to ktoś z głową na karku... dno i wodorosty!
Grafomanka ekspert z wodolejstwa.
To jest świetne!
a mnie to śmieszy 😂DRODZY Miłego Dnia i dla Was ❤️do potęgi entej !!!!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania