latarnia morska
samotny biały żagiel
szuka przystani
dryfuje marzeniem sezonu
po melancholii bezdrożach
płótnem zatrzymał spojrzenie
z przeciwnego brzegu
samotny biały żagiel
szuka przystani
dryfuje marzeniem sezonu
po melancholii bezdrożach
płótnem zatrzymał spojrzenie
z przeciwnego brzegu
Komentarze (12)
A ja myślałem, że marzenia nie znają granic, ni brzegu... Z drugiej strony żeglowanie w utartym schemacie jest bezpieczniejsze.
Dryfowanie nie zawsze jest najlepsze
Niezły temat i klimat.
Jak widać, utwór nie musi być długi, żeby był wystarczająco ciekawy.
5, pozdrawiam :-)
Narratorze, drohobyszu i Piotrku, dziękuję za komentarze i pozdrawiam.:)
rozwiazanie
Zmyślna gra słów, ale moim zdaniem wiersz nie oddaje rzeczywistości. Na morzu nie ma „przeciwległego brzegu”, jest tylko jeden brzeg, ten brzeg, chyba, że patrzysz na mapę, albo łódź odbija się od sitowia, jak na jakimś bajorze. Ale w takim razie, co tam robi latarnia morska? Widząc ją, żaden statek nie dryfuje, tylko trzyma się kursu, żeby ominąć mieliznę, nie wpaść na skały. Chyba nie żeglowałeś w życiu zbyt daleko.
„samotny biały żagiel” — cliché, cliché... mnie się kojarzy z samotną, wysoką blondynką na dyskotece. Ot i poezja :)
Twój komentarz pouczający i dlatego warto było, nawet że cliché...z "0" doświadczeniem w żegludze.:)
To może być przeciwny brzeg osobowości.:)
ze statku parowego...
Rozwiazanie↔''płótnem zatrzymał spojrzenie z przeciwnego brzegu''↔a owo spojrzenie, zamieniło się w powiew wiatru, w kierunku marzenia, ale bardziej chcianego:)↔Takie pierwsze skojarzenie me:)↔Pozdrawiam:)↔%
Subtelne skojarzenie Dekaosie,dziękuję i pozdrawiam.:)
No piękne.
Fajnie, że Ci się spodobało. :P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania