Lato zakochanych zagrożone (całość)
Szum morza niesie się z wiatrem
uszy me uspokaja, łaskocze.
Na horyzoncie zachodzi już słońce
i topi swe promienie w słonej wodzie,
jakby chciało ogrzać całe morze.
*
A może szuka po upalnym dniu ochłody
tak dla wszystkich męczącym?
Wczasowicze pokryli się w lesie zielonym,
by ochłodzić nieco serca płonące,
które lato w nich wciąż rozpala.
*
Idźmy więc drodzy na lody,
ochłońmy trochę w cienistym lesie
i w ubarwionym kwiatami parku
w którym poczujesz się jak na jarmarku.
*
Gdzieś w oddali Cygan na bandżo gra,
a młoda studentka koncert na skrzypcach ma.
Grają melodie dla zakochanych,
dla szczęśliwych, licznych par,
co po alejkach spacerują,
zbierają kwiatki i się całują.
*
Całują się namiętnie,
dopóki lato trwa,
dopóki muzyka gra,
szampan szumi w głowach,
ptaki wysoko w gałęziach
koncert dają,
dopóki muzyka trwa.
*
Poddani tej aurze patrzymy w przyszłość
nie myśląc, że mogą burze przyjść,
deszcze, gromy, ciemne chmury
a świat stanie się szary i ponury.
*
Pryśnie miłości czar,
ucichnie na alejkach gwar,
opustoszeją plaże
i nic nie zostanie z marzeń,
i z planów tak chętnie czynionych-
- teraz nierealnych, porzuconych.
*
Lecz jeszcze nie wszystko stracone
- zrobimy z parasoli ochronę,
przed wiatrem niezgody,
niechcianej przygody,
pokusami gorącego lata,
co wciąż figle, psikusy nam płata.
Kupujcie parasole!!!
* Ps.
Przepraszam że takie długie, ale przy słuchaniu muzyki
odpłynąłem aż nad morze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania