Łatwo odchodzić
Odchodzę
Czasem po prostu tak trzeba
Na drodze
Zostawiam kawałki nieba
Tak jak okruszki
Suchego chleba
Byś mógł mnie znaleźć
Mój przyjacielu
Przecież w nieznane
Wyrusza wielu
Szukają własnych
Dróg poplątanych
I z nitek krasych
Tkają dywany
I może kiedyś
Świt mi przypomni
Będzie mi wtedy
Przykro ogromnie
Przypomną mi się
Barwy ogrodów
Słońce zawiśnie
Nad moją głową
Szepnie do ucha:
,,Pamiętasz jeszcze?
Jak mogłeś słuchać
Liści na wietrze
Srebrnych strumieni
Kroków zwierzyny
Wśród śpiących cieni
Zbierać maliny
Czy ty nie tęsknisz?”
,,Tęsknię” - odpowiem -
,,Minęły wieki…
Znam nową drogę
Tutaj też słychać
Trele słowików
Tu też brzmią z cicha
Szmery strumyków
Tu też jest wiosna
Ale! Nie taka…
Tu inna piosnka
Rannego ptaka”
“Ty, bracie, tęsknisz...”
- Odszepnie księżyc -
“Słyszę te pieśni
Twych szarych przeżyć
Wracaj do domu!”
,,Kiedy nie mogę…
Nie mam nikogo
Kto wskaże drogę…”
Księżyc się zaśmiał
Słońce westchnęło
Ich wspólnym światłem
Zalśniło niebo
Dom tak daleki
Droga tak długa…
Morza i rzeki
Równiny, wzgórza
Łatwo odchodzić
Mój przyjacielu
Ciężko powracać
Po latach wielu
Komentarze (11)
Ładnie zbudowany tekst - przypominający mi nieco styl Różewicza, jego urwane wersety, przypominające mowę człowieka, któremu brak tchu. Świetna robota! :)
Jakie to piękne, a zarazem prawdziwe. Co chcieć więcej 5.
Wrócę i wracam i zawsze będę
Dla ciebie i siebie i przecież
To moje i twoje życie
Ty mnie rozumiesz przecie
Inne są moje pragnienia niż twoje
Nie mogę wyzbyć się zanim
Nie poznam świata całego
On się nie pozna na mnie
Pragnienia nasze są wspólną treścią
Kochamy się nieprzytomnie
Ja nie zapomnę
Ty nie zapomnisz
I nie zapomni mama o mnie
FranceME nie rozumiem, jaki związek ma to, co napisałaś/ łeś z powyższym tekstem...
Nie ma żadnego sensu, przecież w poezji sens zabija uczucia, a już szczegolnie racjonalizm.
Zmiany, ah te zmiany
Jak zwykle nie mam słów...
Piękny wiersz :) Wpleciony dialog pogłębia emocje, przede wszystkim tęsknotę... Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego tak trudno jest powracać... Zostawiam 5 :)
Nic dodać, nic ująć, prawdę zawarłaś w tym wierszu, smutną, ale prawdziwą.To smutne, gdy bliska nam osoba tak nagle znika - jakby z nieba zniknęła jedna gwiazda. Nikt inny tego nie dostrzeże, ale dla nas nocne niebo nigdy już nie będzie takie samo.
Shiroi, przeczytaj wiersz Jonasza Kofty ,,Nie myśl, kochanie" :) jestem pewna, że ci się spodoba
Ktokolwiek, miałaś rację :D
"Weź ze sobą ten obrazek
Weź, bo na nim czasu kurz nie przyćmi nic
Bo przecież pamięć nie umarła w nas
To spadła jedna z wielu gwiazd, wielu gwiazd
Nagły błysk, runęła w dół
Nieba czerń przecięła w pół
Ale ty będziesz żył, będziesz tu"
Shiroi Ōkami Przeczytałaś piosenkę, ja mówię o wierszu i chociaż są bardzo podobne, to w wierszu jest:
,,Bo przecież pamięć nie umarła w nas
To spadła jedna z wielu gwiazd, wielu gwiazd
Nagły błysk, runęła w dół
Nieba czerń przecięła w pół
Ale ty będziesz żył, będziesz CZUŁ"
Nie wiem, czy najpierw była piosenka, czy wiersz, ale ja wolę wiersz, chociaż pewnie nie znajdziesz go w internecie, bo ja przeczytałam go w papierowej wersji, mam w domu tomik wierszy Jonasza Kofty :) :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania