Ławeczka
Świat wystawiał na zbyt wiele
nasze pragnienia, pikując je w ziemię.
Bywał tobą w warzywniku,
z przycupniętym zamyśleniem.
Wysiadywaliśmy spławni we krwi
i niezamarzających oczach
coś silniejszego
niż starość.
Świat wystawiał na zbyt wiele
nasze pragnienia, pikując je w ziemię.
Bywał tobą w warzywniku,
z przycupniętym zamyśleniem.
Wysiadywaliśmy spławni we krwi
i niezamarzających oczach
coś silniejszego
niż starość.
Komentarze (1)
Znowu pikowanie?
Zwodzisz mnie...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania