Lawendowa głowa
Zapomniana chwila krzykiem skrzypiec wycięta
stale rzucana w piasek pędu
wydrapana z pamięci, taflą wody odsunięta
obdarta zgiełkiem ze swego jestestwa
kraina ciszy pierwszego rzędu
źródlanym błękitem jaźń poczęta
marskość niewzburzonej chwili
niewidoczna, pominięta
turkot metalicznych umysłów się przypomina
chaotyczny marsz trwa, napięta lina
ciężki głaz poszukiwań tonący
ciągle ucieka, szukasz umysłem
czarny zamęt ciałem drżący
Komentarze (11)
Ciekawe, takie nieoczywiste. :)
Dziękuję za opinię :-)
I za ocenę :-)
No całkiem, całkiem :)
Dziękuję za opinię :-)
"kraina ciszy pierwszego rzędu"
"marskość niewzburzonej chwili"
"turkot metalicznych umysłów się przypomina"
Bardzo oryginane frazy ?
Dziękuję bardzo :-)
Dobre, 5, pozdrawiam :-)
Dziękuję i również pozdrawiam :-)
No tutaj, to zupełnie inaczej. Metaforycznie.
Najbardziej↔''Zapomniana chwila krzykiem skrzypiec wycięta'' / "ciężki głaz poszukiwań tonący"
Każdy może widzieć co innego↔Pozdrawiam:)↔5
A czy nie o to chodzi w sztuce? Żeby każdy mógł zobaczyć coś innego? :-)
Dziękuję za odwiedziny.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania