Ławka z widokiem na tekścidło
o czym jest wiersz, zadajesz pytanie
i szukasz w nim dziurki od klucza
lub zastygasz w bezruchu patrząc
ironicznie na artystę
analizuje zawartość nieba w ziemi,
uzbraja się w ciszę, zamazuje kropki,
stawia wykrzykniki i miesza sylaby. liczy
na siebie. bo wie, że słowa powstałe
z szeptu i ognia tlą się tam gdzie los
jest zeswatany z awangardową sztuką
nie trafi do wnętrza odbiorcy.
wiec, umówmy się pośród gwiazd,
bo moje światło przecieka przez Mleczną
Drogę, jest niczym
pięciolinia bez nut
Komentarze (8)
To jest piękne... brawo!
Miło pozdrawiam Ciebie
Przeważnie odrzucają mnie wiersze o wierszach czy poetach, ale ten jest inny. Może dlatego, że bez patosu i zadęcia... A może po prostu udało Ci się dotknąć sedna. W każdym razie bardzo mi się podoba. Na własne potrzeby czytam bez: "awangardową". "Zeswatany ze sztuką" brzmi mi akuratnie.
Przemyślę, dziękuję
Bardzo dobry tekst do pozytywnego bujania w obłokach. Czytając co, można popłynąć na lądy wyobraźni, albo polecieć do gwiazd inspiracji, jeśli się ma na to ochotę. 5, pozdrawiam :-)
Wzajemnie, miłego dnia życzę
Dla mnie od drugiej strofy jest pięknie?
To miłe :) dzięki wielkieee
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania