"czyjeś dłonie wprowadziły moje przyrodzenie do nieznanego dotąd miejsca"
jam Jan
też jam Jan
mam kilka skojarzeń z tym tekstem, niektóre są głupie inne zabawne. Powstrzymam się w każdym razie.
Jak dla mnie zabrakło grozy.
Las nocą wydaje groźne pomruki, ale czy to groza?
Nie wiem.
W każdym razie dziwne takie.
Inne.
I bardzo dobrze.
Cóż, bezbłędne rozterki geja. Sprawnie i bezbłędnie napisane i nawet ten erotyzm nie raził za bardzo, mimo, że członki - przy pokazywaniu miłości gejowskiej brzmią jakby otwarci, a odnoszę wrażenie, że nie na tym Ci zależało. Ale ładne to, subtelne.
Pozdrówka
Niejedna panna chętnie też zbłądziłaby w tym lesie :)
Pamiętam ten poprzedni tekst i pohukiwania sowy, który musiałaś mi tłumaczyć :)
I ode mnie 5 :)
Pozdrawiam gorąco :)
Dlaczego tak krótko!? Pasja, Ty potrafisz poruszać się bardzo sprawnie po różnych "trudnych" (nie umiem znaleźć lepszego słowa:)) tematach. Zawsze odważnie, dosadnie, wprost. Lubię to w Twoich tekstach. Tutaj też jest bardzo ok. Piąteczka:)
Komentarze (35)
Krótko i na temat. Bardzo mi się podobało. Choć trochę żal naiwnego Jana :) --5
Dzięki, ale ja jestem nienajedzona swoim tekstem. Miałam w ogóle nie pisać.
Pozdrawiam serdecznie
A to co?
Może trzeba się najeść i napisać, by potem komuś coś sugerować.
pasja co się tak dzisiaj wszyscy irytują
Twoim
betinka jestem bardzo spokojna.
Miłej nocy Ci życzę
Justysko kiedyś napisałam taki krótki dialog o tym Janie i wczoraj przeprosiła na dłuższy.
Miłej nocki
* przerobiłam
Cóż... niepokojące. Wpisuje się tematycznie, ale... niepokojące. Tak - to dobre słowo. Brrrrr.
Can, a co cię niepokoi?
Dwa Jany są niepokojące ;)
Jakie Jany
Ej, a gdzie tekst?
było
i
nie
ma
i
nie
było
Noo, bo się już zastanawiałem
Dziękuję za troskę, bardzo miłe. Musiałam coś poprawić.
Miłego dnia
Ładnie nakreślony klimat grozy, której doświadcza młody Jan. Pozdrowienia!
Dzięki, ale ta groza trochę Janom pomogła.
Pozdrawiam cieplutko
Czy tego tekstu wczoraj przez chwilę nie było?
"czyjeś dłonie wprowadziły moje przyrodzenie do nieznanego dotąd miejsca"
jam Jan
też jam Jan
mam kilka skojarzeń z tym tekstem, niektóre są głupie inne zabawne. Powstrzymam się w każdym razie.
Jak dla mnie zabrakło grozy.
Las nocą wydaje groźne pomruki, ale czy to groza?
Nie wiem.
W każdym razie dziwne takie.
Inne.
I bardzo dobrze.
Dzięki Aisak za spojrzenie na pewne jak to nazwałaś głupie skojarzenia.
Pozdrawiam gorąco
Witamy w Bitwie i prosimy o wrzucenie linku na Forum do odpowiedniego wątku.
Dziękujemy
Na grzyby jednak wybiorę się do lasu, w którym będą rusałki albo inne piękności, a nie Jan.
xDDD
Cóż, bezbłędne rozterki geja. Sprawnie i bezbłędnie napisane i nawet ten erotyzm nie raził za bardzo, mimo, że członki - przy pokazywaniu miłości gejowskiej brzmią jakby otwarci, a odnoszę wrażenie, że nie na tym Ci zależało. Ale ładne to, subtelne.
Pozdrówka
Felicjanno dzięki za celne spojrzenie.
Pozdrawiam ciepło
Niejedna panna chętnie też zbłądziłaby w tym lesie :)
Pamiętam ten poprzedni tekst i pohukiwania sowy, który musiałaś mi tłumaczyć :)
I ode mnie 5 :)
Pozdrawiam gorąco :)
Karola i pewnie też niejedna wdowa. Dzięki
Miłego dnia
Dlaczego tak krótko!? Pasja, Ty potrafisz poruszać się bardzo sprawnie po różnych "trudnych" (nie umiem znaleźć lepszego słowa:)) tematach. Zawsze odważnie, dosadnie, wprost. Lubię to w Twoich tekstach. Tutaj też jest bardzo ok. Piąteczka:)
Blanka bardzo miło cię gościć i dziękuję za słowa.
Miłego weekendu życzę
Witam,
No toś wymyśliła :)) Poleciałabym se do lasu, ale mam dziś kupę roboty w domu ;)) A poważnie, ładna historyja ;)
Pozdrawiam :)
Aga dzięki za spojrzenie.
Miłej niedzieli.:)
Na Forum otwarte już głosowanie.
Zapraszamy Szanowną Autorkę.
LBnP
heh, naprawdę fajny tekst. Można odczytać na kilka sposobów. Fajnie napisany, w twoim stylu, ale jest tutaj trochę świeżości. Naprawdę spoko. Pozdro
Witam i miło cię gościć w moich progach.
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania