Piosenka galopem rymnięta nie o lidlętach
Między nami po ulicy
pośród lidląt i biedronnych
snują się poezjonnicy -
ludek skromny.
Pochowane uszy w kołnierz,
wzrok ich wbity w telefony.
Potrącani przez przechodniów
jak ofiary.
Ref.:
A kiedy, a kiedy nagle
cholera jasna ich dopadnie,
na sztorc stawiają metafory
i naprzód! Niczym buldożery,
glebogryzarki, rozrzutniki...
Na pohybel poetyki,
przeciw kanonom
płoną,
jak żagwie płoną!
Między nami po ulicy
snują się poezjonnicy,
jak baterie padające,
albo łącze.
Tracą swadę, tracą zasięg,
nos na kwintę, któryś rymnie,
nim do domku na kolację,
rytm se zwichnie.
Ref.:
Ale jutro, jutro znowu
poetycko dadzą bobu!
W pysk przyłożą i po balu,
zrobią kipisz na portalu,
bez litości, ani żalu
w imię skandalu.
Przeciw kanonom
płoną,
jak żagwie płoną.
Komentarze (11)
Świetnie :)
Jak Twój poprzedni dużo ode mnie wymagał, to ten dużo mi daje.
Przeczytałam (prawie zaśpiewałam) z przyjemnością :)
2 różne konwencje:) jak 2 bieguny. Lubię tak przeskakiwać od do. Dzięki za czytania i opinie:)
TseCylia nbardzo cenię tą Twoją wszechstronność i to, że trzeba się po Twoich tekstach spodziewać wszystkiego :)
Dobrej nocy.
Roma a to się cieszę:) Dobrej:)
Roma , to jeszcze na dobranoc
https://suno.com/s/OmUeHUbfGsINRF57
:))
TseCylia a to jeszcze przyjemniej, dobrze się będzie spało :)
fajna aplikacja, pobawię się w wolnej chwili.
Roma właśnie ją testuję, śmieszna:)
glosujcie na oselke najlepsze rymy hihihihi
A co tobie się stało? ;)
Tsecylia, zgłosiłaś dwa teksty na bitwę, a można tylko jeden. Proszę zadecydować, który bierze udział, a który nie
Ok, sorki... gapa. Zaraz wywalę jeden z kategorii, a konkretnie ten wywalę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania