Hej, Kurcze ale to do mnie trafia. Święta to pomieszanie wiary z zabobonami i pogaństwem, niestety dużo w tym obłudy...
Nie wiem czy wszystko odczytuje zgodnie z intencją, ale po swojemu tak to czuję.
Pozdrawiam!
Justyska, czasami sobie myślę, że nie powinno to być nigdy zmieszane. Ktoś do tego dopuści siłą i jest tak jak jest.
Czy odczytałaś z intencją, też nie wiem, ale jest to taki wyrzut do zagadnienia z mojej strony.?
Pozdrawiam! ?
Kuźwa, za przeproszeniem kto to miesza? Człowiek prawdziwie wierzący na pewno tego nie uczyni, tylko jacyś durnie, rozmaicie ateiści, ludzie letni, wrogowie Kościoła, ewentualnie zwyczajni durnie, to do nich pretensje. Trzeba być bardzo głupim, by dać się nabrać na lep reniferów, lapońskiego dziada z sękatym kijem i brodą, czy konwojów z coca colą, albo inne, podobne marketingowe chwyty.
Noico1 Już sobie odpowiedziałeś. Geneza tych wszystkich tradycji i wierzeń nie wzięła się z nikąd.
Ja tutaj bawię się na literkowej. ?
Dawaj też coś od siebie, bo mało ludzi pisze ostatnio.
Zerka↔Ale "namieszałaś"↔lecz faktycznie, jeżeli dobrze zrozumiałem, tak jest. Prawdziwy sens Świąt się zatraca, bez względu na to, czy ktoś wierzy czy nie lub pomiędzy:)↔Jakby "ów skrzat"→symbolizował wiadomo co!
Oczywiście nie mam nic przeciwko↔choinkom, ozdobom, klimatowi itp. ale...
"w żłobkach podmienione dzieciątka"↔właśnie:)↔Tak jakoś to zerkłem↔Pozdrawiam?:)
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Liczymy na aktywność w czytaniu prac innych Autorów i pozostawienie komentarza.
Głosujemy do 19 grudnia /niedziela/ godz. 23.59
Dziękuję za udział i zapraszam do zagłosowania!
Święta, Święta i po Świętach jak to zwykłem mówić po Świętach.
Nie ma się co oburzać jak co po niektórzy.
Jak dla mnie to Święta niosą coś dla ducha i coś dla ciała. Jeśli ktoś potrzebuje spędzić Święta bardziej w duchu to może, czemu nie. Jak ktoś potrzebuje się tylko najeść i odpocząć to droga wolna.
Najważniejsze to, aby człowiek miał wybór i nikt drugiemu nie mówił co jest dla niego dobre, bo nawet jeśli coś nie jest dla nas dobre to powinniśmy do tego dojść sami, a nie być do czegoś zmuszani.
Takie mi się nasunęło po przeczytaniu.
Rozkoszna tragikomedia ??
Cała przedświąteczna gorączka objawia się nakręcaniem biznesu. Pewne zwyczaj przechodzą z pokolenia na pokolenie i dobrze, kiedy mają jakąś wartość. I nikt nam tego nie powinien bronić. Jednak ten cały blichtr zaczyna iść w ilość, zamiast w jakość.
Pozdrawiam serdecznie
Komentarze (11)
Nie wiem czy wszystko odczytuje zgodnie z intencją, ale po swojemu tak to czuję.
Pozdrawiam!
Czy odczytałaś z intencją, też nie wiem, ale jest to taki wyrzut do zagadnienia z mojej strony.?
Pozdrawiam! ?
Ja tutaj bawię się na literkowej. ?
Dawaj też coś od siebie, bo mało ludzi pisze ostatnio.
Oczywiście nie mam nic przeciwko↔choinkom, ozdobom, klimatowi itp. ale...
"w żłobkach podmienione dzieciątka"↔właśnie:)↔Tak jakoś to zerkłem↔Pozdrawiam?:)
Ja czasami jestem zielonym stworem w święta, tak mówią domownicy. ?
Dzięki za zerknięcie ?
Literkowa
Zapraszamy do wierszy na Głównej i do linków na Forum: https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Liczymy na aktywność w czytaniu prac innych Autorów i pozostawienie komentarza.
Głosujemy do 19 grudnia /niedziela/ godz. 23.59
Dziękuję za udział i zapraszam do zagłosowania!
Literkowa
Nie ma się co oburzać jak co po niektórzy.
Jak dla mnie to Święta niosą coś dla ducha i coś dla ciała. Jeśli ktoś potrzebuje spędzić Święta bardziej w duchu to może, czemu nie. Jak ktoś potrzebuje się tylko najeść i odpocząć to droga wolna.
Najważniejsze to, aby człowiek miał wybór i nikt drugiemu nie mówił co jest dla niego dobre, bo nawet jeśli coś nie jest dla nas dobre to powinniśmy do tego dojść sami, a nie być do czegoś zmuszani.
Takie mi się nasunęło po przeczytaniu.
Rozkoszna tragikomedia ??
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania