Grafomanka Może Mar powinna pisać scenariusze do tych "trudnych spraw"? Parę groszy by wpadło i miałaby kasę na korektora, bo na razie jak jej piszę, żeby zainwestowała w korektę, to się śmieje jak głupi do sera. Szk9da zachodu i drążenia tematu, ona jest po prostu skąpa. SMH
Grafomanka Mar mi napisała, gdzie jej matka robiła korektę; chce wejść, a tam wirus (prawdopodobnie).😆 Matka kasy nie trzęsie, tylko ta kombinuje jak koń pod górę w furą siana. Daleko upadło jabłko...
Teraz jest odwrotnie, człowiek w gościach a tu ani jadła, ani miodu, ani białogłowy na noc do spania nikt nie podeśle, bo zaraz, że swingersi, zboczeńcy... świat wariuje.
Ale, w sumie, to nie ma dziwne, że mama Mar gości nie lubi... Takie mając wyobrażenie o gościnności, to faktycznie można się obawiać, że goście mogliby wymagać, żeby tańczyła z Mar kankana...
Mam wrażenie, że opisana "tradycja" już umiera powoli (na szczęście) w narodzie. Osobiście uważam, że picie dla samego picia jest bez sensu. Dawniej, mam na myśli czasy o których można przeczytać w słowiańskich podaniach, które jakiś cudem uratowały się przed gniewem chrześcijan, stosowano np muchomory, w celu nawiązania kontakty ze światem astralnym. Dzisiaj walisz w palnik ile stacja benzynowa daje.
Komentarze (46)
Strasznie niegramotny tekst...
Wyobrażasz sobie, że Polacy tylko tak się bawią, że orgie są przy tym?
Gościnność nasza sławna zupełnie na czym innym polega...
U ciebie w domu tak się gości wita, nagimi panienkami na stole czy przy stole?
Nie wszyscy ale większość tak
Margerita, a ty chodzisz gdzieś w gości?
Grafomanka u mojej ciotki ze wsi to zawsze stoi piwo jak ją odwiedziny nie raz
Margerita, piwo... i córki ciotki nago tańczą kankana. Fajnie tam...
Grafomanka nie i wywaliłam nago
Widać że Mar nieimprezowa, nie ogarnia sztuki melanżu pt. u cioci na imieninach. 😁
"a panienki fikaly kankana
w czasie tych zabaw różnie bywało" Co masz na myśli?
Sam sobie opowiedz na to pytanie
Margerita Sex?
o nim pseud też albo bójki
a czemu kankan? Jak o polskiej gościnności to lepiej jakiś polski taniec
Bo to jest tym do rana
Bo to ma być z orgiami połączone... wszędzie, gdzie ludzie się zapraszają i bawią, to tylko z seksem w tle...
W chałupie Mar, to nieźle się zabawiają...
Grafomanka u mnie nie
Margerita, u ciotki na wsi tylko?
To nie zapraszacie ich do miasta?
Grafomanka mama nie lubi gości a ciotkę odwiedzamy wtedy jak jesteśmy w Osieku
Margerita, to gdzie ta gościnność i skąd wiedzę o gościnności czerpiesz?
Grafomanka z obserwacji i telewizji
Margerita, w telewizji powiadasz... Aż boję się pytać, jakie ty filmy oglądasz... xD
Grafomanka, dokumentalne, o obyczajach w Osieku.
Grisza, ale tam tylko albo aż piwo jedynie...
Grafomanka, bo to Galicja, bieda aż piszczy...
Grisza dokumentalne tak ale uwaga czy interwencja
Margerita z obserwacji i telewizji
Chyba też to oglądałem, że facet przyjeżdża w gości, a tam czeka, na niego znajoma w negliżu, później przyszedł jeszcze hydraulik... To ten oglądałaś?
o nim pseud lubię też oglądać dlaczego ja, trudne sprawy, rodzinne sekrety
Margerita Stąd te kiepskie teksty, weszło w krew. Nie idź tą, drogą powiadam Ci.
ZielonoMi ja nie mam kiepskich tekstów lubię manowce
Margerita, ty masz wszystkie kiepskie teksty.
Dobrego u ciebie nikt nie znajdzie.
Dobre, to ty masz tylko wyobrażenie o swoim pisaniu, co nijak ma się do tych pytań o każde zdanie...
Margerita Manowce? Nie rozumiem.☹
Grafomanka Może Mar powinna pisać scenariusze do tych "trudnych spraw"? Parę groszy by wpadło i miałaby kasę na korektora, bo na razie jak jej piszę, żeby zainwestowała w korektę, to się śmieje jak głupi do sera. Szk9da zachodu i drążenia tematu, ona jest po prostu skąpa. SMH
ZielonoMi, Mar nauczona jest brać... xD
Zobacz, do ciotki jeżdżą na piwo, ale ciotki już nie zaproszą... Piwo za drogie xD
Grafomanka 😁
Grafomanka Mar mi napisała, gdzie jej matka robiła korektę; chce wejść, a tam wirus (prawdopodobnie).😆 Matka kasy nie trzęsie, tylko ta kombinuje jak koń pod górę w furą siana. Daleko upadło jabłko...
Mar ma rację, Słowianka z małym "przebiegiem", miała małe szanse za mąż pójścia.
Teraz jest odwrotnie, człowiek w gościach a tu ani jadła, ani miodu, ani białogłowy na noc do spania nikt nie podeśle, bo zaraz, że swingersi, zboczeńcy... świat wariuje.
o nim pseud, do Mar się wybierz, ona jeszcze zna inny model gościnności... z filmów dla dorosłych. xD
Grafomanka xD
Ale, w sumie, to nie ma dziwne, że mama Mar gości nie lubi... Takie mając wyobrażenie o gościnności, to faktycznie można się obawiać, że goście mogliby wymagać, żeby tańczyła z Mar kankana...
Poetariusze wszystkich płci łączcie się!
Jak w Skiroławkach u Nienackiego.
Grisza, też miałam takie skojarzenie xD
Grafomanka, witaj w klubie!
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!
https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
Mam wrażenie, że opisana "tradycja" już umiera powoli (na szczęście) w narodzie. Osobiście uważam, że picie dla samego picia jest bez sensu. Dawniej, mam na myśli czasy o których można przeczytać w słowiańskich podaniach, które jakiś cudem uratowały się przed gniewem chrześcijan, stosowano np muchomory, w celu nawiązania kontakty ze światem astralnym. Dzisiaj walisz w palnik ile stacja benzynowa daje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania