Wiersz jest oszczędny ze względu na ograniczony horyzont umysłowy autora. Czasami mam wrażenie, że jego słownictwo ogranicza się do stu słów, którymi posługuje się ze sprawnością wiejskiego kuglarza. Słowa, archetypy, zapamiętane z dzieciństwa, których nie zdołał zatrzeć alkohol i nikotyna.
A może - o wielkie bezbrzeżne morze! - wiersz jest prostolinijny? Narysowany jedną kreską, jak kreskówki “La Linea Balum Balum”.
Dziękuję Asterio. To bardzo miłe.
Śmierć jest nieczuła. Wiersz miał być kpiną na jej temat, uśmiechem Jokera - srające muchy, milczenie owiec zamiast krzyku orłów. Wyszło tak jakoś surowo. Widać Joker był zmęczony.
Każda edycja jest dobra, wszystkie emocje są ok.
Paragonowy zapis, ale zapewne tylko dla orłów. Chłodny, ale płynie spokojnie i dotyka człowieczej egzystencji.
A umieranie chyba nie ma sensu. Skoro wiemy, że odejdziemy.
Komentarze (15)
ten Lars i norweskie klimaty
A może - o wielkie bezbrzeżne morze! - wiersz jest prostolinijny? Narysowany jedną kreską, jak kreskówki “La Linea Balum Balum”.
Dziękuję Asterio. To bardzo miłe.
To będzie dobra edycja :)
Każda edycja jest dobra, wszystkie emocje są ok.
I zapach Skandynawii. Välskrivet.
A umieranie chyba nie ma sensu. Skoro wiemy, że odejdziemy.
Pozdrawiam
Pozdrawiam.
Pozdrawiam!
Dziękuję i pozdrawiam równie serdecznie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania