*** LBnR (– 4)

Okazja, żałosny spęd.

Mieszają się wonie: ludzi, dań, alkoholu, wiele więcej woni niektóre bardzo dosadne.

Atmosfera luźna, spięta, udaje luźną.

Jedni zajebiście kłamią, innych skręca z zazdrości, że nie umieją, tak zajebiście kłamać.

Myśl mi błądzi, przelatują zarysy ogólne, rzygam od detali, na detale.

Pomijam detale, żeby nie rzygać.

Ktoś także omal nie rzyga, trafił na skorupkę w jajecznicy.

– Pytają – jak tam?

– Odpowiadam – nic ciekawego.

Wołają do wspólnego zdjęcia.

Wyszedłem z kadru.

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Radar tydzień temu
    Dobry, duszny klimat. To wyjście z kadru świetnie domyka. Mocne rozpoczęcie bitwy. 5.
  • nie mam talentu tydzień temu
    Wyjście z kadru - o tym pomyślałem, po przeczytaniu tematu, potem zagęściła się atmosfera, wskutek został spowodowany powyższy efekt.

    Dziękuję za wgląd z czytaniem.
  • C₁₂H₂₂O₁₁ tydzień temu
    Zapis z myślnikami w wierszu widzę pierwszy raz.
    Na rzyganie, mam awersję.
    Kłamać ostatnio uczyła mnie matka 😊
    Zdarzają się takie do urzygu skupiska ludzi. I wcale nie muszą kłamać, żeby zobaczyć jak im nosy rosną.
    Konkretnie uderzyłeś w tej bitwie.
  • nie mam talentu tydzień temu
    Myślniki to te krótkie kreski i, że zamienić na średnie?
    Bo z kreskami to jest dużo wierszy, ale może chodzi o te dłuższe, to półpauzy teraz, fakt, myślniki są fuj.

    Awersja na wymioty powoduje, bywa, że torsje, w efekcie wymioty.

    Kłamie często fikcja literacka, ale dobra matka i biegła w temacie, może wzmacniać efekt.
    Mnie kurna nie kazali kłamać, sam musiałem opracowywać kit, blef i takie inne.
    Tak, rosną im nosy, a w nich nawet owłosienie, tempo wyrazu dodaje pędu, który skutkuje rozmiarem.
    Uderzyłem, raczej cięcie niż sztych, ale może trochę i sztych, ale nie żeby za głęboko.

    Dziękuję za wgląd i kilka konkretnych zdań w ramach odniesienia do treści.
  • NinjaC tydzień temu
    Ma to w sobie coś prawdziwego, świetne otwarcie.
  • nie mam talentu tydzień temu
    Dziękuję serdecznie, miałem objawienie, był to gorejący klucz, który poddawał się procesowi hartowania i tak poczyniłem otwarcie. Temat ze zdjęciem mnie przekonał, napisałem początkowo "wyszedłem z kadru" i to miałem wstawić, ale w ciągu kolejnych kilku minut klucz mnie chyba natchnął i tak doszedłem do wiekopomnej chwili początku edycji w formie czynu rozszerzonego.
  • JagVetInte tydzień temu
    No uszanowanko. Jak się czujesz?

    Tekst świetny. Kolacja w maskach. Ciężko się je, ale z zewnątrz dobrze wygląda.
  • nie mam talentu tydzień temu
    Witam. Czuję - no tego, że a dziękuję, bazując na półprawdach, rzekłbym, że pomalutku..., ale żyw jestem, dycham jeszcze, a kolejny klasyk mówi "dopóki oddycha, nie jest do końca stracony" i mniej zawarłbym w tym ogólniki oraz nieco głębi.

    Tekst pisany w typie na spontan, jeśli wyszedł i się może podobać, to cieszy ten fakt me sfery duchowe i pokrewne.

    Dziękuję za wizytację.
  • JagVetInte tydzień temu
    nie mam talentu Yanko, w Tybecie byłeś? Powiem Ci że naładowany energią wróciłeś 😏

    No coś tam się poobijałeś, nie? Ale jak dobrze... To dobrze że jesteś 👌

    Do następnego
  • nie mam talentu tydzień temu
    JagVetInte, Czy w Tybecie? - do końca nie przysięgnę, że nie mogło to mieć miejsca, ale jeśli miało, to jakoś umknęło mi z pamięci.

    Tak, coś poobijałem się analizowałem przenikliwość materii po zintegrowaniu krwiobiegu z etanolem i w pewnym stopniu..., ale zdecydowanie, to jeszcze nie ten etap.

    Jestem - fakt i trochę dziwne, że, ale, ostatecznie wolę być niż na odwrót póki co.

    Do kiedyś znów.
  • Notopech tydzień temu
    Oj, oj, oj — mocny to tekst! Na temat życia i jego postrzegania. Tutaj wchodzi doświadczenie.
  • nie mam talentu 4 dni temu
    Może taki nie mocny, ale jak nie przewraca się, to ujdzie, jak ujdzie, to i ustoi. Doświadczenie? - nie wiem próbowałem zasadniczo pod tematy.

    Dzięki za wizytę.
  • Beloniusz tydzień temu
    Prawda bije z ekranu. Jak wczoraj przeczytałem Twój tekst, to pomyślałem - a może by tak dla odmiany coś prawdziwego napisać? Bez bajerowania?
    Często pytają mnie "jak tam", "nic ciekawego" to świetna odpowiedź. Będę stosował.
  • nie mam talentu 4 dni temu
    Akurat odpowiedź, to raczej tak, to utrafiłem takie niby też popularne - zdawało by się, ale może w kluczowym momencie umyka? Prawda z ekranu oby biła obiektywnie, nie selektywnie. Czytałem Twój wiersz i też mi się podobał. Dzięki za wgląd.
  • Grafomanka tydzień temu
    Brzmi jak stypa... albo zjazd portalowy, w obu przypadkach nie warto wchodzić w kadr.

    Świetny tekst i bezbłędnie napisany, za co szczególne docenienie! 10!
  • nie mam talentu 4 dni temu
    Przede wszystkim zlot, stypa zlot jak zlot, głownie zlot, choć to mi pasuje dopiero w komentarzu, wcześniej nie myślałem"zlot", myślałem zawrzeć temat.
    Nie wiem czy świetny, kilka osób pisze, ze jakby wynika że dobry, to może trochę. Dzięki za czytanie i koment.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania