*** LBnR (– 4)
Okazja, żałosny spęd.
Mieszają się wonie: ludzi, dań, alkoholu, wiele więcej woni niektóre bardzo dosadne.
Atmosfera luźna, spięta, udaje luźną.
Jedni zajebiście kłamią, innych skręca z zazdrości, że nie umieją, tak zajebiście kłamać.
Myśl mi błądzi, przelatują zarysy ogólne, rzygam od detali, na detale.
Pomijam detale, żeby nie rzygać.
Ktoś także omal nie rzyga, trafił na skorupkę w jajecznicy.
– Pytają – jak tam?
– Odpowiadam – nic ciekawego.
Wołają do wspólnego zdjęcia.
Wyszedłem z kadru.
Komentarze (16)
Dziękuję za wgląd z czytaniem.
Na rzyganie, mam awersję.
Kłamać ostatnio uczyła mnie matka 😊
Zdarzają się takie do urzygu skupiska ludzi. I wcale nie muszą kłamać, żeby zobaczyć jak im nosy rosną.
Konkretnie uderzyłeś w tej bitwie.
Bo z kreskami to jest dużo wierszy, ale może chodzi o te dłuższe, to półpauzy teraz, fakt, myślniki są fuj.
Awersja na wymioty powoduje, bywa, że torsje, w efekcie wymioty.
Kłamie często fikcja literacka, ale dobra matka i biegła w temacie, może wzmacniać efekt.
Mnie kurna nie kazali kłamać, sam musiałem opracowywać kit, blef i takie inne.
Tak, rosną im nosy, a w nich nawet owłosienie, tempo wyrazu dodaje pędu, który skutkuje rozmiarem.
Uderzyłem, raczej cięcie niż sztych, ale może trochę i sztych, ale nie żeby za głęboko.
Dziękuję za wgląd i kilka konkretnych zdań w ramach odniesienia do treści.
Tekst świetny. Kolacja w maskach. Ciężko się je, ale z zewnątrz dobrze wygląda.
Tekst pisany w typie na spontan, jeśli wyszedł i się może podobać, to cieszy ten fakt me sfery duchowe i pokrewne.
Dziękuję za wizytację.
No coś tam się poobijałeś, nie? Ale jak dobrze... To dobrze że jesteś 👌
Do następnego
Tak, coś poobijałem się analizowałem przenikliwość materii po zintegrowaniu krwiobiegu z etanolem i w pewnym stopniu..., ale zdecydowanie, to jeszcze nie ten etap.
Jestem - fakt i trochę dziwne, że, ale, ostatecznie wolę być niż na odwrót póki co.
Do kiedyś znów.
Dzięki za wizytę.
Często pytają mnie "jak tam", "nic ciekawego" to świetna odpowiedź. Będę stosował.
Świetny tekst i bezbłędnie napisany, za co szczególne docenienie! 10!
Nie wiem czy świetny, kilka osób pisze, ze jakby wynika że dobry, to może trochę. Dzięki za czytanie i koment.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania