(LBnR- 4) kadr zza zdjęcia
chciała iść w góry
ale górę wzięło przeznaczenie
idzie nobliwie brzegiem wiosny
a za nią odławiacze pereł
głos gubi włosy i sens że jeszcze
coś wewnątrz zakiełkuje
przenośnie - odrośnie
skaleje
szpaler pierwszego rzędu
klonem i balsą obsadzony
dla ról drugiego planu
miejsca zabrakło na zdjęciu
w analogowym ujęciu
idzie
nie stoi
by stać się
uczłowieczonym statystą
Komentarze (39)
Miło widzieć cię w „bitwie” i powodzenia :)
Witaj
ja to na wielkim luzie traktuję, większość pewnie ambicjonalnie :)
frekwencję trochę przynajmniej poprawię :))
Asteria, mimo wszystko - podtrzymuje ;)
NinjaC
dziękuję za przywitanie i podtrzymanie :)
Obraz jest! Pogoda zimna i nostalgia. nie powodują u peelki przerwy , mimo wszystko — jaka by to droga nie była -:)
Ładnie odczytane, szkoda, że u Ciebie nie idzie mi tak łatwo :))
Dzięki za komentarz
Czasami lepiej być obsadzonym nie tylko w rolach drugoplanowych, ale nawet statysty... bezpieczne miejsce.
Tylko znowu ta wiosna... zawsze coś obiecuje, wymusza jakieś marzenia. I nie wiem już co lepsze... 5
Odpowiem tak Grafomanko
gdybym była scenarzystą własnego życia, w niektórych rolach obsadziłabym siebie na drugim, trzecim planie
Pozdrawiam wekeendowo
ładnie płynie, jakiś wewnętrzny rytm Ci się udało złapać. Mi się podoba.
Domi
lubię białe wiersze i chyba takie tutaj większość preferuje, ale ja dla odmiany, prosty, a nawet infantylny, bo ten temat ciągnę za kokardki we włosach chyba od dzieciństwa
dziękuję za zajrzenie
Oddziałujące w sposób na efekt w kierunku pozytywnie.
Czytałam Twój tekst, komentować wszystko będę pod koniec edycji, ale nie mów, że nie masz talentu :)
Bez patosu i buntu mówisz o przemijaniu. Tyle było nadziei na inne życie - na wyidealizowaną, wymyśloną wersję tego, kim jesteśmy i dokąd idziemy. Wymyślaliśmy siebie w sterylnych laboratoriach wyobraźni, a gdy je opuszczaliśmy, już za progiem - jak obuchem w łeb - okazywało się, że nic się nie zgadza. Wzór na szczęście nie działa.
Wiara we własną wyjątkowość zawsze kończyła się bilansem ujemnym. Zawsze pod kreską. Życie przestało być dobrym dealerem, który pierwszą działkę daje za darmo. Zaciągaliśmy u niego kredyt, by mieć czym płacić za uczucia i wiarę - ale już inną, nie wyjątkową - wiarę, że jakoś to będzie.
Na czym polega bycie "uczłowieczonym statystą"? Myślę, że rezygnacja z pisania scenariuszy jest dobrym pomysłem. Stać z boku i obserwować. Nie poruszyć oddechem nawet źdźbła trawy.
Bardzo się cieszę, że napisałaś ten wiersz i bierzesz udział w konkursie. Twoje wiersze są jak sceniczne reflektory. Oświetlają aktora, my na widowni możemy tylko klaskać.
Pozdrawiam serdecznie Asterio :)
Beloniusz
z samych Twoich komentarzy, można już jakiś esej napisać :)
statyści tworzą tło, może to być niemy przechodzień, albo przedmiot, drzewo itd
uczłowieczony statysta, to ktoś , albo coś, komu nadano cech ludzkich, ale nadal jest np. drzewem
(chyba nie obraziłam drzew, bo je kocham :))
dziękuję za wnikliwy komentarz
Spokojnego ale owocnego weekendu
Asteria najbardziej lubię brzozy. Są ciepłe i kobiece.
Beloniusz
jeżeli każdy człowiek ma jednak przypisane sobie jakieś drzewo, to moje chyba wiąz
rzadziej spotykane
brzozy też kocham
ale jest jedno drzewo, które omijam wielkim łukiem :(
Asteria ja omijam dęby. A Ty?
Olchy mnie niepokoją.
Beloniusz
ale Dąb z konkursu polubiłeś :D
nie wiem czy uda Ci odgadnąć, próbuj aż do skutku :p
nie olchy
Phi.
Beloniusz
dasz radę, oblatany jesteś w tych tematach...a jak nie to kiedyś napiszę i dlaczego tak mam :)
Zaczekam.
Beloniusz
nie mam sumienia męczyć
topola
Asteria temacik wrzuciłem na forum do nowej edycji Niepowtarzalnego.
https://www.youtube.com/watch?v=yalM-2ih7RU
Kocham brzozy. A najbardziej rozczulają mnie wierzby płaczące nad rzeką, z długimi włosami wspomnień.
Asteria też nie lubię topoli. Porastały moje podwórko w dzieciństwie. Kojarzą mi się z jesienią i szkolnymi wywiadówkami, po których robiło się nieprzyjemnie.
Dusza_boli jak poetycko :)
Beloniusz
u mnie topola niesie za sobą śmierć
mamy, kuzyna i nawet psa
ale to inna historia, do której nie chcę na razie wracać
miłego popołudnia
Beloniusz a jakże. Macham grabą w koronkach ;)
nie każdy szczyt –
wyrasta ponad góry
czasem w człowieku
Świetny wiersz!
Dusza
wierzchołek, to tylko część góry w szczytowej formie...tak kiedyś napisałam
ale Twoje przemyślenia piękniejsze, trarfniejsze
Dziękuję
Asteria, te słowa to tylko echo Twojego wiersza.
Pięknego weekendu!
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)
no, naprawdę dobre. Przede wszystkim dobre użycie słowa
zsrr
dziękuję, tym bardziej, że dzisiaj mam kiepski dzień w realu
Niezłe momenty ma ten wiersz. Jest ciekawie.
Aisak
niech chociaż momentami przyciąga :) dzięki
Zostać w szeregu... W takich wypadkach dobrze mieć wojowniczą duszę.
Nieźle, "nobliwie". Jedno słowo potrafi wejść w głowę, i siedzi. I wyjść nie chce.
Witaj Jag
mam kilka swoich, ulubionych słów.
Dziękuję za komentarz
Czytam Twoje wpisy, ale ostatnio mam poważny problem z internetem, muszę operatora zmienić.
Po kilku próbach wrzucenia wpisu czy komentarzach rezygnuję, bo nie chce sie wczytywać.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania