LBnR — 4 — w rozsypce

zdenerwowana

w pośpiechu robiła zakupy

by zdążyć przed nim

w drodze do autobusu

pękła siatka z zakupami

 

patrzyła

jak całe życie toczy się po chodniku

Następne częściLBnR — 5 — na zawsze razem

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (74)

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Bardzo obrazowe. Krótkie a niesie w sobie niepokój i zostaje w głowie. Świetny kadr.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Dzięki za komentarz.
    Fajnie, że kierownicy edycji są zaangażowani. Pozdrawiam.

  • Domi123 5 miesięcy temu

    Zgrabnie oddane emocje, plastyczna scenka. Niezłe!

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Dzięki za komentarz.
    Wczoraj miałam chwilową wenę.
    Pozdrawiam.

  • Szpilka 5 miesięcy temu

    Świetna ta miniatura, niestety, przemocowcy są wśród nas.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Coś mnie tchnęło, żeby tu dziś zajrzeć!

    Szpilka,
    Wiesz, nawet sobie sprawy nie zdajemy, ilu jest takich typów.
    Np ten dziad od bomby! Przecież mógł zginąć jego synek!
    Nienawiść lasuje mózg do zera...

    Dzięki i pozdrawiam☺️

  • Szpilka 5 miesięcy temu

    Aisak

    Ja sobie zdaję sprawę z przemocy, wirtualna to też przemoc, a nienawistnik to człek z upośledzeniem ciała migdałowego w mózgu.

  • Notopech 5 miesięcy temu

    Aisak/Ais-:)

    Dobre, obrazowe, nawet po zamachu...

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Notopech,
    Dziękuję za odwiedziny :)

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Nu całkiem może być, szczególnie z tym życiem. W snach mi się często rozwala i nie mogę pozbierać - różności, a też się gdzieś śpieszę - męczy wtedy, prawie koszmar.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    NMT,
    Jako nastolatka miałam koszmary. Często śniłam, że skaczę z dużych wysokości i zawsze czułam bół, jaki temu towarzyszył. To chyba był ból egzystencjalny. Teraz nie mam takich snów, mam gorsze...
    Dziękuję za odwiedziny.

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Aisak
    I nosisz kaszkiet?

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Bettina
    Tak, ponieważ jestem znaną modelką i muszę ukrywać twarz.

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Aisak
    To dobrze Aisak. To dobrze.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Ja ciągle mam, przekłada się mi na ból egzystencjalny, za to mało takich fantastycznych i fajnych, za to też mam te gorsze.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Bettina, Niebieski?

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Ja miałam potworne sny. Potworne!
    Często śniłam:
    🔸️Upadek z dużej wysokości
    🔸️Koniec świata///Wojnę
    🔸️Przypadkowe zgubienie się i niemożność powrotu do domu

    Ale sny to odzwierciedlenie jawy, więc teraz, gdy śnię umarłych, którzy mnie wołają tak głośno, że się budzę i nadsłuchuję, to uważam to za coś zwyczajnego.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Też przywykłem, ale inni tego nie wiedzą, więc podobno jestem dziwny - ewentualnie jestem.

    Niemożność powrotu - zagubienia, kiedyś bardzo też często, teraz gorsze, ale okres świadomych miałem zajebisty. Kilka dni temu miałem świadomy po latach, chyba tylko epizodycznie, w zasadzie koszmar, ale w dużym stopniu pod kontrolą.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Te tematy też, ze spadaniem mniej, dużo innych, kanibalizm, dzikie agresywne zwierzęta, morderstwa...

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Zmartwychwstałe agresywne psy...

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Budynki bez wyjścia.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Niektórzy szukają w tym głębi — niepotrzebnie.

    O zwierzętach miałam jeden, jedyny cudny sen. Cudowny.
    Śniłam dzikie, nieznane zwierzę w dżungli, na którym wędrowałam poprzez.
    Byłam silna i nieustraszona, jak HeMan🤣🤣🤣

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Twoje sny może były podyktowane substancjami, a moje tylko zrytą główką🥲

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, To takie, to fajne, mnie zazwyczaj atakują,ale myślę że sny mają znaczenie, tylko symbolika jest indywidualna, prowadziłem dziennik snów i po konkretnych, działy się podobne rzeczy, np. zbieram grzyby - pojawia się niespodziewanie ktoś obcy, jeden konkretny koleś - coś mnie wkurwi na total, budynek w pewnym miejscu (miejsce to samo, budynek różny - sprawa urzędowa z zaskoczenia, pewien belfer - niespodziewana strata gotówki itd. Zdecydowanie u mnie sny zapowiadały zdarzenia.

    Zaś niektóre pewnie substancjami i tym drugim, ale myślę że te, które powtarzając się, zapowiadały podobne zdarzenia, raczej nie.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    I horrorami i apokalipsą, bo byłam trochę nawiedzona🤭

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Apokalips miałem dużo, nie stwierdziłem żeby coś zapowiadały u mnie.

    Ale czarny pojazd i jakaś osoba znajoma w nim, przy nim i zawsze ktoś z rodziny tej osoby umierał w mniej niż tydzień. Pojazd od ciężaruwy po rower, ale wyłączajac czarny motor, może dlatego, że mam czarny motor - ale, wiem czemu, bo z moturem, to mi się śni, że ja na nim jadę.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Ja przestałam wierzyć w cokolwiek i dobrze mnie z tą nicością, z którą po woli się oswajam.
    Aczkolwiek lubię posłuchać/pooglądać wszelkiej maści czubków, jednak już im nie wierzę. Nikomu nie wierzę.

    To dobra autoochrona.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Myślałam, że facetom przeważnie śnią się pornosy🤭

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Akurat ja wierzę w sny i generowanie złej energii przez złych ludzi, którą mogą przekierowywać, wierzę też w UFO (raczej UAP), w umiarkowaną telepatię czasami - czyli raczej jestem poganinem niż ateistą, ale taki miks może.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Też, ale to tak oczywiste...:)

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, A jeszcze miałem taki sen, że mi się przyśniła kobieta z opowi, a potem się dowiedziałem, ze ona tak wygląda, jak mi się śniła, ale nie był to sen erotyczny, dość obiektywny, śniło mi się, że to ona, na poboczu drogi, siedzi i pisze, ja mijam ją.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Taaa, czytałam, co o mnie wypisywałeś...
    Masz naturę chorągiewki, czy o co chodzi?

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Ale że ze snów to wziąłem, co pisałem?

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Jak nie jestem pijany, to raczej Cię lubię, a pijany chyba też, tylko specyficznie się wówczas odnoszę i wynikają nieporozumienia i zgrzyta tryb w umyśle i tego... wydaje mi się - no, czasem nie pamiętam

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Ale Ty nie śniłaś mi się nigdy, to te pornosy, to nie dotyczy.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Że jestem morderczynią, a Bettina nie jest. Że mam złą energię. Zła baba.
    Takie kwiatki...

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    To nie a propos twojego snu.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, To było - no wizualizowałem pod wpływem środków odurzających... - nie wiem, może uważałem, że to zabawne w tamtym stanie postrzegania.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Tak, już wiem, że nie snu, ale się regularnie ogrywasz. W ogóle to długo nie dymiłaś, już byłem skłonny uwierzyć w przemianę, ale spoko luz, nie protestuję, jeśli musisz, to się rozładuj.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Dlatego mężczyźni, jak chleją, to kobiety leją, bo...

    «uważałem, że to zabawne w tamtym stanie postrzegania»

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Ale ja nie lałem kobiet po pijaku - kląłem, to tak.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, To że postrzegałem - nie wiem, to już kwestia indywidualna wpływu środków na daną jednostkę.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Uważasz moje pytania za próbę dymienia? Ja lubię jasne sytuacje, albo w prawo, albo w lewo, nic po środku, jeśli chodzi o relacje.
    Po twoich opiniach na mój temat nie powinnam z tobą pisać, ale właśnie, żeby nie robić dymu — piszę.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Widać nadszedł ten czas, kiedy musisz, jasne w prawo lub lewo "prawą ręka zadaj cios, lewą ręką zadaj śmierć, chyba że jesteś mańkutem..." Wiadomo, ze kto musi, to potrzebuje pretekstu. Rozdroże to miejsce pobytu sił nieczystych dla wierzących klasycznie w naszym kręgu kulturowym.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Podświadomie, nawet jeśli porzuciliśmy religię, to mamy top zakodowane chyba, ale po środku, jeśli w oku cyklonu i poruszając się zgodnie z kierunkiem cyklonu w obrębie oka - środek jest bezpieczny.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Jeżeli masz coś do mnie, to napisz to na trzeźwo i nie asekuruj się stanami upojenia. To bardzo słabe usprawiedliwienie.

    Miej odwagę, której nie brakuje ci po pijaku.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Na trzeźwo, to akurat nie mam, wtedy Ty masz, może to soplicówka?

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Nawet list Ci prawie napisałem, ale gdzieś się zawieruszył o czarnych dziurach, wchłaniających rude istoty. Ale był tu gdzieś na zapleczu.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Jesteś dziś nakręcona i niebezpieczna?

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    I taka z tobą właśnie gadka...

    Proponuję:
    Tolerować się, ale jednak omijać i nie pisać na temat drugiej osoby fałszywych oskarżeń, bo to najgorsze q*estwo.
    Tyle w tym temacie.

    Ja nie zapominam. Pamiętaj o tym.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Nie pozwalasz mi zapomnieć, więc nie miej obaw, w razie gdyby, to się odpowiednio odpalisz i już będę wiedział, że pamiętam.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, A możesz opisać, co poczułaś, jak do tego doszło, że stałaś się nagle agresywna, a przed chwila miła?

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Wiem, boisz się, że mi się przyśnisz, też się trochę boję.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Bo chciałam wyjaśnić dziwną i niezrozumiałą dla mnie sytuację.

    Że piszesz O MNIE przykre słowa, ale DO MNIE piszesz milej.
    Chcę to zrozumieć.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Myślę, że celowo tworzysz zbroję antypatyczną i prowokujesz po woli (może podświadomie) sytuację z której ma wynikać, że zostałaś zaatakowana i wkładasz baterię w miecz świetlny.
    A po pijaku - nie potrafię wyjaśnić, często widzę, jak już wytrzeźwieję i sam się dziwię, bo nie pamiętam. Piłaś kiedyś kilak dni pod rząd do utraty postrzegania razy po każdym odzyskaniu kojarzenia rzeczywistości?

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Bo Ciebie pisze bezpośrednio, to milej, pewnie jak pisze do kogoś, to mi smutno i tak się to przekuwa w specyficznych stanach.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Tiu w ogóle to wielu ludzi się kłóci z innymi jeszcze bardziej, a o politykę i religię - sama wiesz.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Ale nie rozumiem, dlaczego mnie wspominasz. Masz wonty, to napisz.

    Pójdziemy za róg, jak wróg + wróg i wyjaśnimy sobie RAZ NA ZAWSZE twoje słabe podchody😆

    Po prostu NIE PISZ O MNIE❗️
    NIE PAMIĘTAJ MNIE❗️

    To wszystko, czego dziś chcę.
    I jutro.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Wiem, załączyć tryb przezroczystości, ale dlaczego zdasz się wychodzić z NinjaC?

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Załącz.
    Nie chcę być bohaterką twoich opowieści dziwnej treści.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Aisak, Okresowo, potem będzie Ci brakować, ale dobrze, wprztykuję.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    nie mam talentu
    Nie, nie brakuje mi twojej osoby w kontaktach.
    Sorry, ale taka prawda.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Przezroczyste wpisy znów w moja stronę walą, bywa tak okresowo - sorry, nie kontaktuję o co kamani w takich zajściach.

  • Anonim 5 miesięcy temu

    Bettina, Ciemnoniebieski łatwo zgubić w trawie, jeśli spadnie. Dlatego są rzadkie, ciemnoniebieskie, troska producentów o konsumenta, jeśli nie, to dystrybutorzy farbują.

  • Asteria 5 miesięcy temu

    Ten wers "by zdążyć przed nim"
    do mnie najbardziej przemówił.
    Bez zbędnych ozdobników też można pisać.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Dziękuję za komentarz

  • Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Dzięki za przypomnienie!

  • zsrrknight 5 miesięcy temu

    nikomu nie życzę pęknięcia, to bardzo bolesne doświadczenie

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Jest coraz więcej pęknięć...
    Dziękuję Bó.

  • Dusza_boli 5 miesięcy temu

    Zatrzymało i poruszyło mnie to. Świetne.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Dziękuję Duszo za odwiedziny i komentarz!

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Brakuje słów w takich scenkach.

    Najs.

  • Aisak 5 miesięcy temu

    Dziękuję Jagu za odwiedziny i komentarz!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania