Jak dla mnie ciekawy pomysł, bardzo nietypowy, oryginalny, ale intrygujący. Swego rodzaju minimalizm, który wyraża wiele więcej niż może się wydawać i do tego treść. Jak najbardzie 5.
Słyszałam wiele opinii, że minimalizm i prostota mają najwięcej uroku :) Pomysł wpadł od tak do głowy i na początku chciałam go wrzucić od tak, niezależnie. Potem dopiero sprawdzilam temat bitwy i się skusiłam :D
łatwo sobie mogę to i owo wyobrazić, tylko... no cóż, każdy ma własne wspomnienia i tak mi trochę się serce kraje, bo Ty w każdej scenie smutna jesteś.
Ja nie oceniam, czy to poezja, bo i nie bardzo potrafię.
Bardzo czytelne i mam tylko nadzieję, że trochę tego piasku Ci jeszcze w garstce pozostało, by móc się nim zachwycić.
Pozdrawiam
Komentarze (15)
Dziwny pomysł na wiersz... temat oczywiście dobry tylko wykonanie nieco prozatorskie, poezji tu nie ma. Szkoda.
Może i Betti ma trochę racji, ale dla mnie jednak to wiersz bardziej niż proza. Powiem więcej, podoba mi się bardzo. 5
Maurycy, to jest bitwa na rymy?
betti nie chce żebyś odebrała to jako złośliwy komentarz, ale bitwa na rymy dawno nie jest na rymy, może czasami, ale to te tak zwane 'rodzynki' :)
Caroline dzięki za wyjaśnienia, już myślałam, że jeszcze nie doszłam do siebie po sylwestrze...
Witamy w Literkowej Bitwie. Brawo!
Strasznie smutny obraz przedstawiłaś. Jak dla mnie to jest wiersz ( może się nie znam )
Klepsydra wspomnień tak maleńkich, a jak ważnych. Jedni chcą ocalić od zapomnienia, inni chcą zapomnieć.
Mnie wzruszył i ujął.
Ukłony:)) 5
Jak dla mnie ciekawy pomysł, bardzo nietypowy, oryginalny, ale intrygujący. Swego rodzaju minimalizm, który wyraża wiele więcej niż może się wydawać i do tego treść. Jak najbardzie 5.
Słyszałam wiele opinii, że minimalizm i prostota mają najwięcej uroku :) Pomysł wpadł od tak do głowy i na początku chciałam go wrzucić od tak, niezależnie. Potem dopiero sprawdzilam temat bitwy i się skusiłam :D
Wszystkim dziękuje za dobre słowa :) Tak jak w ostatnich bitwach mamy inne spojrzenie, ale to chyba dobrze :p
łatwo sobie mogę to i owo wyobrazić, tylko... no cóż, każdy ma własne wspomnienia i tak mi trochę się serce kraje, bo Ty w każdej scenie smutna jesteś.
Ja nie oceniam, czy to poezja, bo i nie bardzo potrafię.
Bardzo czytelne i mam tylko nadzieję, że trochę tego piasku Ci jeszcze w garstce pozostało, by móc się nim zachwycić.
Pozdrawiam
Ja na szczęście miałam szczęśliwe dzieciństwo. Zainspirował mnie film, ale nie pamiętam już jaki miał tytuł.
Pozdrawiam :)
Ciekawy utwór. Zgrabnie napisany.
Odejście osoby "najbliższej", nie zawsze musi oznaczać ból. Czasem to... wybawienie.
Pozdrawiam
Znów na górze komentarzy bitwa.
Wiersz - czy proza.
Eh.
Nie umiem się bardzo odnieść, acz zawarta w tekście historia, bardzo ładna.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania