LBnR 68 radójmy się

kolejny ciemny płatek śniegu

omiata błoto na ulicy

kolejny ciemny płatek śniegu

wiruje na zakręcie

 

czarny puch gnębi sztuczną radością

cherlawe dziecko robi aniołka

upadła sierota

sklepowy diabełek boki zrywa

 

lecz wszyscy ślepo gnają przed siebie

by zdążyć na spóźnienie

w ciszy deptają po brudnej twarzy

milcząco miażdżą wychudłe dłonie

 

niemowle wbili w głuchy bruk

zimne jak kamień i bez życia

znów pędzą szeroką i równą arterią

 

gnębi ich tylko pusty talerz

przy stole

czemu on służy i po co ta szopka

 

19.11.2019 22.21

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (38)

  • Wrotycz dwa lata temu
    Berkas - Ujmy :)
  • Berkas dwa lata temu
    Doić w święta:P
  • Berkas dwa lata temu
    Ale może to przesada, chociaż tak mi to pasuje.
  • Powrót_Beletry dwa lata temu
    Smutny, ale prawdziwy.
  • Berkas dwa lata temu
    Dzięki za wizytę, za fasadą tandetnej radości chowa się smutek.
  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Berkas→Pierwsze skojarzenie... to jakby przejście obok... istotnych sprawy... To taki skrót myślowy.
    Tytuł przez: ó→ to specjalnie:) Że to ''cover radości'' →Pozdrawiam:)→5
  • Berkas dwa lata temu
    Przejść obok w takim amoku i bez refleksji, że aż przegapiając "darmowe" poczucie szczęść i bliskości leżące prawie, że na ulicy. Zadeptując spontaniczność. Ó ma kierować na dojenie. Cover radości to dobre- doimy i jesteśmy dojenie.
    Pozdrawiam i dziękuję za wizytę.
  • Brawo. Witamy pierwszy wiersz w Bitwie. Życzymy wygranej.
    Literkowa
  • Maurycy Lesniewski dwa lata temu
    No, no, no! Aleś pojechał po bandzie. Jeśli w poprzedniej bitwie miałeś dobry wiersz to teraz jest na pewno o klasę lub dwie wyżej.
    Nie wiem jak to będzie z kolejnymi utworami ale Twój wiersz , moim zdaniem, będzie się na pewno liczył w tej rozgrywce.
    Pozdrawiam
  • Berkas dwa lata temu
    Dzięki za wizytę, świąteczne wiersze wychodzą mi niewesoło. Mam jeszcze o Wielkanocy.
    Pozdrawiam
  • sensol dwa lata temu
    ooo! świetne! święta to rzeźnia!
  • Berkas dwa lata temu
    Absolutna ohydna rzeźnia
  • JamCi dwa lata temu
    Depczą. Święta to jest ciężki czas dla wielu ludzi. Z Twojej wrażliwości wyszły twarde słowa opisujące subtelne rzeczy. Brawo.
  • Berkas dwa lata temu
    Dzięki, patrzę na ten temat od drugiej strony.
  • Tjeri dwa lata temu
    Bardzo na czasie, smutno trafne. Szczególnie w czasie kristmasów, gdy prawdziwą magię świąt zabijają z dwumiesięcznym falstartem wystawy sklepowe, migoczące lampki, reklamy... Kupuj kupuj kupuj... Ble.

    Co do tytułu... Niefortunnie wyszło. Rozumiem zamysł, ale to "radójmy" razi domniemanym ortem :). Może (ra)dójmy albo raDójmy, czy ra-dójmy...
  • Berkas dwa lata temu
    Magia świąt, kiedy przychodzą święta ma już niewielką wartość. Zostanę przy tym tytule, bo po namyśle uważam, że najlepiej oddaje on prostacką sztuczność.
  • Tjeri dwa lata temu
    Berkas, ano.
    Ale gdybyś tego nie wytłumaczył, nikt by się nie dopatrzył prostackiej sztuczności. Widać ort i tyle. No, ale wiadomo - Twój utwór.
  • Berkas dwa lata temu
    Tjeri nie chcę wszystkiego dookreślać. Ja to widzę tak, Ty jako orta, a pewnie można to zobaczyć jeszcze inaczej. Być może jest to kategoria clickbaitu, już bywałem o to posądzany.
    Tak zobaczyłem ten tytuł. Rozważam Twoje propozycje zmiany ale one mi jakoś nie leżą póki co.
  • Tjeri dwa lata temu
    Berkas - nie no, spoko. Szanuję, jak kto przekonany do własnego zdania, mimo optymistycznego spojrzenia na kwestie skojarzeń ludzi (zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli ktoś tu nie zobaczy orta, to tylko dlatego, że sam orty robi :)). Jak jesteś pewny swego, to spoko, działaj zgodnie ze sobą.
    Miłego :)
  • Berkas dwa lata temu
    Tjeri miłego wieczoru i dzięki za wszystkie komentarze. ;)
  • 13mirek dwa lata temu
    Trochę za dużo tu dla mnie rekwizytów turpistycznych: Cherlawe dziecko, upadła sierota, deptanie po twarzy, miażdżenie chudych dłoni, niemowlę wbite w bruk.
    Przesyt takich środków powoduje, że wizja przestaje działać, a popada w śmiesznawy manieryzm.
    Uwaga Tjeri o tytule jest ze wszech miar słuszna.
  • Tjeri dwa lata temu
    W pierwszej chwili też miałam wrażenie przesytu w tej kwestii, ale potem przewrotnie pomyślałam, że to taka odpowiedź na przerysowanie świąteczne... Zamiast lampek, neonów itp... Negatyw.
    No może uładziłabym tylko to niemowlę wbite w bruk, bo nieco groteskowe.
  • Berkas dwa lata temu
    Skoro Cię przesyciłem, to znaczy, że w jakimś stopniu oddałem przesyt, który odczuwam myśląc o świętach. Jakbym był wrzucony do betoniarki i wciąż uderzał głową w świąteczne ozdoby, piosenki czy zachowania ludzi, którzy się cieszą tym stanem rzeczy. Kiedy już się zdaje, że wszystko po mnie przebiegło, to spotykam niemowle wbite w bruk i znów jestem zaskoczony.
  • 13mirek dwa lata temu
    Sowa, może masz rację, a może ja.
    Takie przerysowanie zaprowadziło mnie raczej w śmiech, niż w negatyw.
  • Tjeri dwa lata temu
    To nie kwestia racji. Ty masz rację w swoim odbiorze a ja w swoim! (pomijając niemowlę, o które za dużo). Choć gdyby to był wiersz przy innych okolicznościach czasoprzyrodniczych, to nie wątpliwie odebrałabym po Twojemu.
  • 13mirek dwa lata temu
    Niezależnie od tematyki mnie ten wiersz zahacza o turpistyczny kicz.
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Kojarzy mi się z komercjalizacją świąt, niekoniecznie tylko wigilii. A może nawet nie z tym, bo to tylko element znieczulicy - odejścia od problemu, bo nie moja sprawa, bo ktoś inny powinien się tym zająć. Ludzie często nie są ludźmi, ciemny śnieg przykrywa nieprzyjemne sprawy.
    Dobry wiersz.
  • Berkas dwa lata temu
    No właśnie, znieczulica i puste gesty dobroci.
    Dzięki za komentarz ;)
  • piliery dwa lata temu
    Tego orta usuń - nie sądzę by organizatorzy konkursu byli przeciw. Razi.
  • Berkas dwa lata temu
    Jeszcze się z tym prześpię.
  • betti dwa lata temu
    Dziwnie rysuje się ten samotny ort w tytule na tle poprawnej treści, nie stosuje się takich zabiegów w poezji, w prozie też nie. Już pomijam, że źle wygląda wizualnie, to jeszcze może świadczyć o dysleksji, co na ogół się leczy i teraz nie jest już żadnym wytłumaczeniem.

    Treść nijak ma się do tych radosnych świąt, bo nie oszukujmy się pusty talerzyk ma swoją wymowę. Jest zaproszeniem do stołu wigilijnego. Ponoć wtedy nawet zwierzęta mówią ''ludzkim'' głosem...
    Pozdrawiam.
  • Berkas dwa lata temu
    Dziękuję za wizytę, dysleksji się nie leczy, ale można ćwiczyć prawidłowe pisanie, rozwijać się. Błędy i tak się wtedy zdarzają ale rzadziej, można też samemu je wyłapywać.

    No ale skąd założenie, że święta muszą zawierać w sobie tylko radość?

    Pozdrawiam
  • betti dwa lata temu
    Dla mnie są samą radością, tak dalece, że nie czuję nawet trudu przygotowań...
  • Berkas dwa lata temu
    Przygotowania też potrafią sprawiać radość. :)
  • Rozpoczynamy głosowanie!
    Zapraszamy na Forum do tego wątku: http://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/

    Drogi Autorze czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady 3-2-1. Obowiązkowo!

    Literkowa życzy przyjemnej lektury i wygranej.
  • Magda1906 ponad rok temu
    pięć bardzo ładny wiersz
  • Berkas ponad rok temu
    dzięki
  • Agnieszka Gu ponad rok temu
    Niekonwencjonalne podejście do "radosnych" świąt. Podoba mnie się.
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania