lbnr 76 _S44
piąty sierpnia robotnicza dzielnica
kobieta z kilkuletnim dzieckiem
stała w ostatnim rzędzie
karabin maszynowy nie był precyzyjny
dobijali strzałami w głowę
nie zauważyli dłoni matki na ustach syna
nie krzyknął nigdy już nie krzyczał
chował się w sobie do końca życia
wygrzebali się spod zwału trupów
przeżyli
są tacy którzy dzisiaj krzyczą
że lepiej zginąć stojąc
niż żyć na kolanach
ciekawe co by krzyczeli stojąc
naprzeciwko lufy
Następne części: LBnR 83 apoteoza barykad
Komentarze (12)
Bardzo podoba mi się ten reportersko prozaiczny początek. Ten beznamiętny ton sprawia,.że treść razi tym mocniej.
Końcówka mi się zaś nie podoba. Bo tu już nie mówi niezależny reporter. Poza tym coś mi też nie leży w samym ułożeniu słów (tejże końcówki). Niestety, póki co, nie złapałam tej myśli dokładniej i nie potrafię uzasadnić...
Aa! Ocena nie ode mnie ;-)
Tjeri ;-)
Witamy w Bitwie i życzymy dobrej zabawy i wygranej. Prosimy o link na Forum: http://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-10-linki-do-w422/
Literkowa pozdrawia
Ciekawe ujęcie tematu. Wspomnienie i zarazem zapomnienie. Smutne frazy. Początek bardzo przenika w myśli.
Pozdrawiam
Ktoś bardzo się nudzi, kiedy tak dołuje wszystkim oceny :.
Mądry, przejmujący wiersz. Serdecznie :)
Wiersz cynicznie wykorzystuje scenę niemieckiego bestialstwa z egzekucji na niewinnej ludności cywilnej do szydzenia z polskiego patriotyzmu. Zresztą muszę cie poinformować, że tego hasła nie wymyślił żaden Polak, ale meksykański przywódca chłopski Emiliano Zapata. Pewnie o tym nie wiedziałeś. Nie widzę w nim nic mądrego.
Cynicznie wykorzystuję przeżycia mojej babci i stryja, a hasło Zapaty wykorzystują tzw. prawdziwi patrioci o czym oczywiście wiesz. A może nie wiesz ?
Jacom JacaM co masz przeciw tym hasłom, że zbeszcześciłeś pamięć niewinnie pomordowanych ludzi. To hasło z bestialstwem Niemców, nazistów, bądź bolszewikiów nie ma nic wspólnego,
Jarema ...rozmowa z tobą to jak gra w szachy z gołębiem, tak najdelikatniej ...spadaj przez Zaleszczyki
Pierwsza część robi wrażenie. Cuda się zdarzają nawet w wypadku ulicznej egzekucji. Druga część ma zdecydowanie polityczny wydźwięk i kojarzy mi się z komuną. W przypadku matki i dziecka ten komentarz nie odpowiada prawdzie. Ona ratuje swoje dziecko, broni życia, nie myśląc o politycznym klimacie przyszłego PRL-u. Życie ma swoje prawa i warto go bronić. Załączam pozdrowienia!
Witam.Wiersz bardzo dobry.Przeczytałem go z przyjemnością.Chęć przeżycia za wszelką cenę będąca dominantą w chwili zagrożenia.Końcówka wiersza zapewne kontrowersyjna z racji zapisu - [...]niż żyć na kolanach[...].Nie należy jednakowoż stawiać znaku równości pomiędzy wolą przetrwania, a w/w strofą co uczynili niektórzy z moich przedmówców.To dwa zgoła odmienne pojęcia.Rzecz jasna, widziane z perspektywy treści utworu.
"Podczas wojny ludzie tępieją na ból(cudzy, oczywiście). Podczas pokoju - zapominają o bólu" - Sławomir Mrożek
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania