Czar

Uciekała przez myśl

na opak

potrącenia biegu

skończoności

 

w puenty wbijał się

szyk formacji podskoków

w kloszu z papier-mâché

w muzycznych kartkach

na ołówkowych nogach

rysowała ślad

 

nie ma mnie w tym zdaniu

jedynie

 

jestem w jej dłoni parasolem

unosi się na nim walc

w puchu rozdmuchanych marzeń

dokładam jej warstw

ściskając sznurkami gorset

 

konspiracji z enigmą

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Marulek 3 tygodnie temu

    Ciekawe

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 tygodnie temu

    Maruk :)

  • Starszy Woźny 3 tygodnie temu

    Bardzo ciekawe.
    NO!

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 tygodnie temu

    Starszy, i tak Ci nie wieżę 😉

  • Starszy Woźny 3 tygodnie temu

    C₁₂H₂₂O₁₁ ,
    Ja ci tez nie wierzę, bo jesteś chwiejna jak wieża.
    Jednego dnia mnie blokujesz, drugiego rozkodowujesz.
    tekścik może być. Na szczegółową analizę jest za gorąco
    Mnie się mózg powoli lasuje.
    NO!

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 tygodnie temu

    Starszy, nikogo nie blokuję 😂 Oszalałeś! Wiesz, że jest funkcja bez komentarzy. Co za luxsus, bo i tak ich nie było, to po jakom chollere na nie czekać?
    Tymczasem jeszcze dwa, obiecane. ;)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 tygodnie temu

    Starszy Woźny a i schłodz temperament 😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania