Poprzednie częściLBnR - 2 (minus 1) Wykreślony

LBnR - 8 Czar

Uciekała przez myśl

na opak potrącenie biegu

skończoności

w puenty wbijał się

szyk formacji podskoków

 

w kloszu z papier-mâché

w muzycznych kartkach

na ołówkowych nogach

 

rysowała ślad

 

i żebym nie była gołosłowna

nie ma mnie w tym zdaniu

jestem w jej dłoni parasolem

 

unosi się na nim walc

 

w puchu rozdmuchanych marzeń

dokładam jej warstw

ściskając sznurkami gorset

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania