LBnR nr 87_ Spokojnie
niefajnie jest
czuję w krzyżach
i burknęło daleko za lasem
przyjazne białe baranki
miłe pasterzom i artystom
spietrane przy kolorowych
kryją się po kątach
czarne napuszone pychą
rządzą już z ponurą miną
i na szaro
wieś mi przemalowują
jakby to sam święty jan wykrakał
w sadzie drzewa z wiatrem
po omacku grają w bierki
ale chyba wyjdą na swoje
pod nimi liście wykurzone z trawy
smyrają po nosach żaby w bajorku
zaśmiecają medytacje
rypło z błyskiem
niedaleko
chyba po dzwonnicy
ulga
tam natura zawsze kończy w glebie
szybko zamykać okna
i jeszcze gromnicę
gdzie jest gromnica
ulewa
szumnie
brudnie
kładzie te swoje kałuże
byle gdzie byle jak niechluja jedna
niech jej ziemia chłonną będzie
trzasło ogniem jak w pysk
starą stodołę u wertytów
choć ludzie gadali
stara i niepotrzebna
goreje niczym ten krzew
błękitnie wyją czerwone pojazdy
kotłują się lokalne
sacrum i profanum
a ja
smakując kawę
spokojnie piesku jestem przy tobie
Komentarze (33)
Wydaje mi się, że całkiem spoko.
Dzięki. Ale jednak poezja to chyba nie moja bajka :).
Na mojej opinii, pewnie ryzykowne byłoby polegać, ale wypowiedziało się tutaj kilka uznanych autorytetów, więc coś jest na rzeczy, że jak na pierwszy wiersz, zrobiłeś prawdziwe wejście smoka Wertusiu. Pozdrawiam serdecznie.
Morus
Jak się w Krakowie żyje, to i smok pomaga ?. Też serdecznie ?
"Niefajnie"... Kiepski początek wiersza. Strasznie brzydkie słowo. Moja polonistka wstawiała za słowo "fajnie" bańki. "Niefajnie" jest jeszcze gorsze. :D
A poza tym, całkiem w porządku.
Zostawię to bez zmian, ponieważ ten twór w sporej części jest zlepkiem odpowiednio dopasowanych, oryginalnych cytatów. To są rozmowy lub monologi zwyczajnych ludzi. Wysokich lotów tu nie ma :)). Jestem na to za prosty :). Co nie zmienia faktu, że masz rację. Serdecznie ☺
Myśli chaotyczne, myśli niepoukładane, a jednak uporczywe, czyli poezja w najczystszej formie.
A jeśli komuś nie pasuje początek, można zmienić na:
nieklawo jest
Narrator, ale to też wyraz potoczny, jednakże w wierszu są inne potocyzmy, zatem "niefajnie" nie wadzi ?
Dzękuję. Poezji tu niewiele, zwyczajne opisy: niebo, zachmurzenie, wichura, piorun, ulewa, drugi piorun z pożarem, straż pożarna. I moja ulubiona kawa ;).
Wertyt↔Fajny tekst:)↔Jakby kalejdoskop w kalejdoskopie, chaotycznych spraw wszelakich. Jak to w życiu bywa.
Pozdrawiam:)↔%
Dzięki ?. Ciekawie to odczytałeś. Faktycznie... można się doszukać skojarzeń :). Też pozdrawiam.
Bardzo fajny wiersz, pomysłowy ?
Wielkie dzięki. Słowo "fajny" jednak funkcjonuje :). Cieszy mnie Twoja dobra opinia. I szacun za Browna :).
Wertyt
Dzięki, lubię też Klausa Meine, słyszałam live, ma mocny głos jak nasz Krzysio Cugowski, którego też słyszałam live, będąc malusią dziewusią, siedziałam na ramionach mojego dużego brata ?
Szpilka
Nie dziwię się, Klaus jest znakomity. Natomiast James jest przez wielu nieznany, a przez innych niesłusznie zapomniany ?
Wertyt
Ano, ale koneserzy pamiętają ?
Szpilka
Chwała koneserom ?
Wertyt
?
Tyle wątków, wydaje się chaotyczny, a jednak dla mnie bardzo spójny. Tak! Podoba mi się.
Dziękuję. Nawet nie marzyłem o tak dobrym odbiorze. Pozdrawiam.
Bardzo dobry wiersz, mnie tu wszystko pasuje i wszystko jest na miejscu. Z przyjemnością stawiam 5
Burze maja w sobie grozę i jakiś urok... i to spojrzenie w oczy naturze, która zmiata co na drodze.
Psiaki się boją, ja też szczerze mówiąc...
Burze serwują nam niepokój, strach i niewytłumaczalną magię. Dzięki za budujący komentarz. Pozdrawiam.
Autorze, witamy w Bitwie i życzymy przyjemnej zabawy ze słowem innych walecznych.
Prosimy jeszcze wrzucić link na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-10-linki-do-w422/
Literkowa
Dzięki. . Mam mądrą żonę i już zalinkowała :).
Dopisuję swoje dobre odczyty. Jak doczytałem ze "rypło z błyskiem" to aż mi w oczach pojaśniało. :) Może lekką wątpliwość do czwartej strofy mam: czy to aby drzewa z wiatrem graja w bierki czy też wiatr z drzewami? Siłą sprawczą jest tutaj raczej wiatr więc byłbym za innym rozwiązaniem. :)
Dzięki za dobry odczyt. Fonetycznie lepiej mi brzmi moja wersja. Najważniejsze, żeby drzewa nie straciły zbyt dużo bierek ?.
Podoba mi się gra drzew i wiatru w bierki, wyobraziłam sobie pochylające się niebezpiecznie drzewa ku ziemi. Świetne podsumowanie wydarzeń w ostatniej strofce. Piąteczka!
Pozdrowienia!
Dziękuję, szczególnie, że jest to mój pierwszy i jak na razie jedyny dłuższy tekst.
Również pozdrawiam!
Rozpoczynamy głosowanie!
Czytamy wiersze i pozostawiamy ślad.
Głosujemy do 01 lipca/czwartek/ godz. 23.
Dziękujemy za udział i zapraszamy do zagłosowania! na Forum: https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Literkowa pozdrawia
Przez użycie „nowoczesnych” słów, tak je nazwę, tekst zyskuje na swojskości i jakby samoistnie zbliża się do czytelnika. Podoba mi się taki zabieg.
Chociaż może budzić kontrowersje, ja uważam ten utwór za bardzo udany.
Gorąco dziękuję za dobre słowa. Bardzo chciałem być być przy głosowaniu, ale los zdecydował inaczej.
Serdecznie pozdrawiam.
Bardzo spoko. Trochę humorystyczna, a jednak mocno rzeczywista wizja, czyli burza taka, jaką jest i jak oddziałuje na to, co na dole.
Spóźnione podziękowania - mam nadzieję - nie tracą swojej wartości. Cieszę się, że mój opis się podobał. Terz dopiero odżyłem i mogę nadrabiać zaległości, a widzę, że mam ich sporo.
Gorąco pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania