LBnR nr 94 _ ciało Galois

żyjemy w przestrzeni lecz żyjąc tracimy wciąż życie

zawieszeni jak na trapezie

tworzymy podzbiory zwane figurami

trójkąty kwadraty sześciany łamane

euklidesowe abstrakty

 

idealni a zarazem nierealni dla siebie

pewnik wyboru

czy idea nieskończoności u podstaw

paradoksalny mit bez przyszłości

bo już samo życie zaczyna się wyrokiem śmierci

a my jak punkty błądzimy po współrzędnych

bez miejsca bez koloru bez struktury

 

domniemani i niedomniemani mieszkańcy

kuli Banacha-Tarskiego

wyjęci ze zbioru liczb naturalnych

wciąż jesteśmy nierównoliczni

z rzeczywistymi liczbami

mrożkami swojej Atlantydy

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Bożena Joanna 5 miesięcy temu
    Nigdy nie lubiłam geometrii, ale nie odmówię prawdy tym wersom:

    "bo już samo życie zaczyna się wyrokiem śmierci

    a my jak punkty błądzimy po współrzędnych

    bez miejsca bez koloru bez struktury"

    Życie też mi się jawi jako odwieczna wędrów.ka w poszukiwaniu punktu zaczepienia.

    Pozdrawiam
  • Pasja 4 miesiące temu
    Dziękuję za zatrzymanie i ciekawe refleksje.
    Pozdrawiam
  • Rozpoczynamy głosowanie!
    Zapraszamy do wierszy i na Forum:
    https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
    Głosujemy do 06 kweitnia /środa/ godz. 23.59
    Dziękujemy za udział i zapraszamy do zagłosowania!
    Literkowa
  • 110101011 4 miesiące temu
    pokręcę trochę nosem, proszę się nie obrażać Pani Pasjo! otóż, jak uwielbiam geometrię, tak nie przekonały mnie te wersy - niestety, przepraszam! Jest mi bardzo przykro że to piszę (zwłaszcza że nie mam legitymacji do wypowiadania takich opinii jako profan poezji) ale muszę to z siebie wydusić, bo inaczej by było nieuczciwie z mojej strony: otóż nie podoba mi się, niestety i bardzo mi z tego powodu przykro i czuję, że juz Pani nie będzie mnie lubiła (zrozumiem) i będzie Pani dla mnie niedobra (a może nie, przecież nie posądzam Panią o małostkowość; jednak arytści są wrażliwi na punkcie wytworów swej płodności twórczej, więc różnie być może...) Natomniast chciałbym podziękować Pani za Banacha i Tarskiego bo dawno o nich nie słyszałem i myślałem że słuch po nich zaginął - dziękuje Pani Pasjo!
  • Pasja 4 miesiące temu
    Dziękuję również za tyle i aż tyle słów :)
  • zsrrknight 4 miesiące temu
    bardzo matematyczny i w tej matematyce zwinny wiersz
  • Pasja 4 miesiące temu
    Dzięki za matematyczny rozbiór.

    Pozdrawiam
  • Margerita 4 miesiące temu
    Podoba mi się
  • Pasja 4 miesiące temu
    Mnie nie za bardzo. :)
  • 00.00 4 miesiące temu
    Matematyka była prawie zawsze dla mnie abstrakcją, interesująca forma w odniesieniu do ludzkiego egzystowania.
  • Pasja 4 miesiące temu
    Jednak jest królową nauk i życia.

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania