LBnR30_Dziecko - Tragedia

Już od swojego poczęcia

stało się początkiem przeklęcia.

Spłodzone przez gwałt zostało,

jakby tego było mało.

 

Zatem zacznijmy od ojca.

Uroczy, boś uwolniony z kojca.

Żonaty, a nawet dzieciaty.

Tylko dlaczego tak okrutny?

Pijak i ćpun – chłop nierozumny.

 

A matka?

Zanim do niej dotarło, co się stało

w depresję biedaczka popadła,

i z przerażenia aż zasłabła.

 

Tej myśli znieść nie mogła

i do aborcji była gotowa.

 

Lecz pieniędzy i możliwości brak,

to sama umiała postąpić tak,

że głodziła się i biła,

aż do zapomnienia przepiła.

 

Małe serduszko wciąż jeszcze biło,

na wielką litość kobiety liczyło.

 

A Monika zrozpaczona

siedemnastolatka zagubiona

Już nie wiedząc, co ma zrobić,

postanawia siebie zabić.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Pasja 10.08.2017

    Alicjo wrzuć link na forum.
    Wiersz smutny.Bieda rodzi tragedię.

  • Alicja 10.08.2017

    Dzięki :)

  • nunciusz 10.08.2017

    Bieda rodzi tragedię-nie zgodzić się z tym
    bieda nie oznacza tragedii w ogóle wy mylicie dwa różne słowa
    Dwa rożne sowa i nie m anic do agdnai


    wiersz dobry ukazujący biedna tragedię.5

  • Alicja 10.08.2017

    Masz rację, bieda może rodzić tragedię, ale nie musi. Dziękuję :)

  • KarolaKorman 10.08.2017

    I ja przeczytałam ten smutny wiersz :(

  • Alicja 10.08.2017

    Dzięki za odwiedziny :)

  • Tina12 10.08.2017

    Strasznie smutne i prawdziwe.

  • Alicja 10.08.2017

    Pozdrawiam :)

  • motomrówka 10.08.2017

    Oj, tragedia.

  • Alicja 10.08.2017

    Tak. Myślę też, że zdarzają się jeszcze gorsze. Niestety... Dobrej nocy :)

  • Berg 10.08.2017

    :-(

  • Alicja 10.08.2017

    Nie chciałam u wszystkich wywoływać smutku. Pozdrawiam :)

  • Ktokolwiek 11.08.2017

    Smutne i bardzo, niestety, prawdziwe. Trudno w takim wierszu mieć jakieś zastrzeżenia do treści, bo ukazujesz problem wszechobecny. Jednak niezależnie od treści wiersza warto zawsze też zwracać uwagę na formę. Tutaj troszkę zgrzytało: rymy, w niektórych miejscach mocno "częstochowskie" (nie chodzi o to, że takie rymy są złe, bo może ktoś lubi - po prostu nie w moim guście ;) . Rytm, w wielu momentach zniekształcony, w innych bardzo, że tak powiem, wystukany.
    Rada ode mnie: więcej naturalności. Pozwól sobie tu i tam odskoczyć od schematu, który sama sobie wyznaczyłaś. ;)
    Pozdrawiam :)

  • Ktokolwiek 11.08.2017

    Zostawiam 4 ;)

  • Alicja 11.08.2017

    Dziękuję za konstruktywny komentarz. Zdaję sobie z tego sprawę, że rymy zgrzytały. Chciałam przedstawić główny temat i niestety chyba za bardzo się na nim skupiłam i zapomniałam o formie. Dzięki za dobre rady :)
    Miłego dnia :)

  • Zapraszamy Szanowną Panią na Forum do zagłosowania na najlepszy wiersz zgłoszony do LBnR już po raz 30.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania