LBnR_32 – W obliczu apokalipsy – „Niepokora”
i znowu zabrzmiał głos
surowy, znany z dawna
i znowu jakby On
ukarać chciał, wbił drzazgę
i bronię się, w moc trzymam
(choć każda krawędź ostra)
i ściskam, póki mogę
tak sprostam!
zaklinam!
więc póki dzierżę mowę
bolesną, raniącą
nie spadnę i nie przyznam
przepraszam
miałeś rację
a potem tylko cisza
głęboka, za ciasna
to tragi-jest-komedia
nazwana satysfakcją
Komentarze (11)
Bardzo podobało mi się. Jest intelektualnie ale w błyskotliwej formie :)
:) dziękówka.
Proszę wkleić link na forum. Niepokora to chyba przywara wszystkich istot myślących, a nawet zwierząt. Ja chyba do końca będę niepokorna. Bardzo mocny ale elegancki przekaz. Pozdrawiam
biegnę i wklejam! :)
Zmień kategorię na Bitwy ;)
Done. A podoba się chociaż troszkę? :) Jak już tak wpadłeś...
Skoiastel troszkę, tak XD
Przekaz mocny, a zarazem opakowany w doskonałą forme.
Intrygująco, stanowczo i rytmicznie. Szczególnie podobała mi się ostatnia zwrotka z "tragi-komedią" :) 5.
nic mądrego nie powiem, ale czytałem i dam 5
Zapraszamy na Forum do zagłosowania na najlepszy wiersz zgłoszony do LBnR już po raz 32.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania