Poprzednie części: LBnR - 2 (minus 1) Wykreślony
LBnR-3 - Skąd
"Chcesz wiedzieć skąd mam te blizny"
Nie ma śladów
wygrawerowanych na żebrach kopał
szczęka zna grę w kości
skalp pozbył się
uprawiania włosów siłaczki
wleczenia całego ciała po schodach
chcesz wiedzieć nie widać
sinych martwic skórzanego pokrowca
w pociągu ludzie się bali mojego psa
on nosił ślady moich granatów
wypływających po twarzy
spływających po szyi
schowanych pod bawełną
bez kagańca collie
korytarz nas nie osądzał
lekarz już tak
miałam szczęście
wypiłam na mocne gnaty
nie jedno wymię
wciśniętych z twoich dłoni
tato
Następne części: LBnR - 5 Poplątaniec
Komentarze (13)
Jeden z twoich lepszych, przynajmniej tych co ostatnio zamieszczałaś
Cain, oby zdarzało mi się tak pisać częściej.
Dzięki bardzo ☹️
Uderza i trafia. Mocny wiersz,
wiersz dobry.
Roma, najlepsze wiersze pisze życie. :)
Dziękuję :)
Bo czasem potwory nie kryją się w szafach, czy pod łóżkiem.
One czasem w ogóle się nie kryją, jawnie stojąc obok.
Nie w ciemnościach.
Wow. Nom. Wow.
Bardzo dobry tekst.
Jag, nie kryją się i są często bezkarni.
Dzięki :)
C₁₂H₂₂O₁₁ A kary dla takich są śmieszne...
Tacy powinni być wystawiani dla społeczeństwa
Jag Tacy nie powinni mieć praw rodzicielskich.
Kary nigdy nie było. Reszta współwinna.
C₁₂H₂₂O₁₁ Tak, bo ktoś coś robi że taki się tak zachowuje. I on niczemu nie jest winien.
Hm... Dom dobry.
Jag Nie ma przyzwolenia na przemoc, ale jednak... Dom dobry.
Wiedzą gdzie uderzyć, aby najbardziej zabolało.
Ofiara długo się zakrywa w ciszy swojej "winy". Mocno!
Pozdrawiam
Pasja, wszyscy myślą podobnie, tylko że niczego nie szło ukryć. Fioletowe siniaki, granatowo-żółte plamy na ciele schodzą do dwóch tyg. Twarz, szyia, istne halloween. Reszta to już życie w niesprawiedliwości, nawet gdy krzyczysz. Nie ma sprawiedliwości.
Takie są blizny, ale to już tylko blizny doświadczenia.
Pozdrawiam
C₁₂H₂₂O₁₁
To prawda. Wiemy. Kat pozostaje bezwinny, nawet w świetle prawa.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania