LBnR58 - Sens moich słów
sens moich słów
nie taki oczywisty
kusi piekła mrok
choć poranek taki krwisty
strach przed samotnością
przyprawia o drgawki
dorosłość boli
pakuj swoje zabawki
serce nie sługa
rozkaz zignoruje
modląc się na pokaz
nic sobą nie reprezentujesz
dni, miesiące i lata
mijają jak piosenki
ciesz się chwilą
ulotne są twe wdzięki
teraz powtórz te słowa
godzina śmierci nadchodzi
i noc dniem się stanie
kot zaszczeka a pies zamiauczy
i tak dokona żywota
życie zrodzone dzięki dobrej woli
Witam wszystkich!
Wystawiam ten tekst na Literkową, zdaję sobie sprawę z tego, że są zgrzyty. A z ortografi i interpunkcji zrezygnowałam celowo.
Komentarze (10)
Tina12→ Owszem, są zgrzyty z czytaniem od końca, ale mym zdaniem, treść to rekompensuje.
Ty ''płytko'' nie piszesz. Dlatego-5. Pozdrawiam.
Dzięki. Może dla tego że ostatnio pisze jak mam czas i tekst swoje zawsze przeleży.
Wiersze rymowanie nie są takie łatwe, jak się wydaje.
Nawet częstochowskie.
Przede wszystkim potrzebna jest matematyka, by liczyć sylaby.
Można na palcach, liczydle, można i na kalkulatorze.
Ważne, by o tym pamiętać.
W swoich zbiorach również mam teksty pisane przed laty, nierówne, których nie potrafię poprawić.
Jak napisał DD, treść rekompensuje pewne zaniedbania.
Też tak mam że nie widze tych zgrzytów. Wiem bywało lepiej, ale chyba nie jest tak źle.
Zapraszamy Szanowną Panią do zagłosowania. Forum otwarte całodobowo.
Witam
Ciekawy zamysł i sensowność. Odwrócenie czytania od końca trochę zaburza rytm, ale jest w miarę znośne. Fajnie się bawi takim pisaniem.
Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego na Nowy Rok
Jutro o północy mija termin głosowania. Autorko! Nie zagłosowałaś.
sens z rakiem:)
Witam,
Całkiem przyjemne w odbiorze.
Pozdrawiam
fajny temat i budowa, od tyłu nie działa, ale chyba za bardzo nie szkodzi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania