Leć mój Ikarze - wersja poprawiona
Leć Ikarze - wyżej, dalej
Leć - nie spadaj - z wosku twe ciało
Topi się - niszczeje - rozpada w słońcu
Leć Ikarze - dla mnie, dla swych dzieci
Pókiś w cieniu - gdzie latarnia nie świeci
Nie upadaj mój Ikarze - marzycielu pokolenia
Masz zadanie - do wypełnienia
Ziarnko prawdy - ukryj dobrze
W żyznej ziemi - gdzieś daleko
Tam - gdzie na niebie - gdzie rozlało się mleko
Zasiej je - i leć - ku słońcu
Leć! - nie spadaj - dąż ku końcu
Komentarze (15)
Taaak, można zastosować uzus językowy w celach rytmicznych, dobrze jest, gdy ów uzus nie jest odczytywany jako błąd. Tuwim np. zmienił 'trąbi' na 'trumbi' dla rymu, ale w zabawnej fraszce, w innym przypadku stosuje się neologizm, wtedy nikt się nie przyczepia, że to błąd :)
Ale czytelnik nie widzi, spójrz na limeryk Słomczyńskiego, w nim wyraźnie uwypukla się uzus: Mao i odrastao, ciekawy zabieg, nieprawdaż? :)
Płetwonurkowi z miasta Pekin
Urodę życia odgryzł rekin.
I choć czytał Мао,
To nie odrastao.
Więc pracował jako damski manekin.
Ta 'uroda życia' to męski narząd płciowy, w pierwotnej wersji limeryku była wulgarna nazwa, ale autor zmienił.
Człowiecze, panie chłopie kochany, nieświadome odstępstwo od przyjętych norm językowych, zbędna bo przypadkowa innowacja, to nie "licencja", grafomanie, a błąd językowy.
No cóż, nie każde bałwanienie w cenie, panie chłopie kochany.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania