Legitymacja

– Zostałem trafiony trzy razy oresznikiem z odległości trzech tysięcy kilometrów. Raz przejechał po mnie czołg, raz seria z karabinu wbiła mi się w bebechy, a na dodatek ugryzł mnie pies. Niemiecki bydlak! Mam pełne prawo być zdenerwowany! A ty?

– Nie wiem…

– Pokaż legitymację.

Mężczyzna wyciągnął z kieszeni dokument i wręczył go rozmówcy. Ten spojrzał na wpis i pociągnął nosem. Po czym rzekł

– No tak! Alzheimer! Dlatego nic nie pamiętasz.

– A wytłumacz mi, jak to możliwe, że aż tyle razy oberwałeś?!

– Normalnie!

– Ale jak?!

– Najpierw ugryzł mnie pies. Potem dostałem serią. A czołg przejechał po mnie i te rakiety spadły mi na głowę, jak już byłem duchem.

– A ty zmarłeś na Alzheimera. Ta informacja widnieje w twoim dokumencie, mój drogi kolego. Przecież my obaj już nie żyjemy.

– No tak!

 

(Dziękuję za przeczytanie tego shorta. Ta wymyślona scena opiera się tylko na dialogach. Pozdrawiam serdecznie)

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Chrapanie plus vat godzinę temu

    Dzięki za info, że scena, nie dość, że wymyślona, to opiera się na dialogach

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania