Lekcja pokory, jak uklęknąć przed Panem kiedy tak bardzo chcę a nie potrafię?

Jedenaście kilometrów stąd

Na obcej ziemi

Dotarłam sercem

z puchu

i nogami z kamieni.

Święty z nad ołtarza

tylko popatrzył

Gdy chciałam mu

Podziękować

a kiedy przyszło uklęknąć

Że wstydu chciałam się schować

Gdy przed ołtarzem cały rząd klęczał

ja jedna między nimi stałam

Bo że wszech miar starając się ugiąć kolana

ani trochę nie zdołałam

Trudne to doświadczenie

Zwróciło uwagę kapłana

a ja zachowując równowagę

stałam się jeszcze bardziej mała

Nie jest łatwo klękać

Nie jest łatwo stać

Naucz mnie dobry Boże

Jak w Twojej miłości trwać

Kiedy wszystko tak boli...

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Dobranocka 3 godz. temu
    Piękny wiersz.
  • najmniejsza 3 godz. temu
    Dzięki.
  • realista 3 godz. temu
    najmniejsza . Chrystus nic nie wymaga od nas ponad nasze możliwości.
    Ty znalazłaś właściwą drogę. Niech ci Jezus okaże Miłosierdzie i obdarzy zdrowiem.
    ***28 Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. 29 Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. 30 Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie».***(Mt 11)
  • najmniejsza 2 godz. temu
    realista Amen.
  • najmniejsza 2 godz. temu
    Zostałam uzdrowiona za wstawiennictwem Świętego .Szwagierka otarła chusteczkę i przyłożyła mi w szpitalu.Bylam nieprzytomna .Szwagier twierdził że w tym momencie,chusteczka Świętego Mikołaja była gorąca i paliła go w dłonie żywym ogniem .Jeśli szwagier to mówi to ja mu wierzę.To nie jest jakiś bajkopisarz Podziękowałam Mikołajowi za uzdrowienie.
  • SwanSong 2 godz. temu
    Pomogli ci lekarze i lekarstwa, a nie jakieś religijne bzdety.
  • najmniejsza 2 godz. temu
    SwanSong Nieprawda lekarze nie dawali mi szans na przeżycie ,wszyscy po kolei straszyli moje dzieci ze z tego nie wyjdę a jeśli wyjdę to zostanę roślinka .Spytajcie moje dzieci co one przeżywały.Kiedy ich słuchałam z relacji gdy byłam nieprzytomna to chce mi się płakać
    Na koniec wszyscy lekarze mówili że to cud.Podibno przeszłam 8 udarów.Nie pamiętam żeby od operacji stosowane były jakieś leki poza włączeniem tych na stałe regulujących moje ciśnienie.
    Piękniecie tętniaków było w wyniku wysokiego ciśnienia.
    A ja nie dość że wyszłam to jeszcze mam się dobrze.Nie jestem rosliną,nie jestem sparaliżowana ,mówię ,rozumuję,ruszam się jedynie te nogi bo nie mogę zginąć ani wstać że zgiętych kolan.
    Mam nadzieję że rehabilitacja temu zarazi.
  • najmniejsza godzinę temu
    Zaradzi*
  • SwanSong
    najmniejsza Takie bajeczki wciskaj ciemnej rodzince.
  • najmniejsza 2 godz. temu
    Bardzo trudne doświadczenie kiedy nie mogę uklęknąć na własnych kolacjach przed Chrystusem Eucharystycznym .To uczy pokory .Walczę z własnymi ograniczeniami.
  • andrew24 godzinę temu
    Ślicznie
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego wieczoru

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania