Lekkoduch
Kiedy w tym bałaganie
chcesz dać odfrunąć duszy
Nie cierpieć już katuszy
wiecznie w dół ciągnących
przytłaczających
duszących
One mieszkają w głowie
Tam spustoszenie sieją
Lawiny myśli wciąż przygniatające
zdrowy rozsadek,
który dawno zaginął
Nikt o nim nie pamięta
Czy on się w ogóle narodził?
Może to od zawsze zwiastowało
katusze
Codzienne boje
toczone z samym sobą
Zawsze kończące się tak samo
Przebudzeniem,
które łaskawie mogłoby wreszcie
nie nastąpić
Niestety w życiu nie ma nic za darmo
poza życiem.
11.04.2019 22.52
Komentarze (13)
Wspaniały tekst, tak wspaniały, że można nad nim płakać...
Można, czasem trzeba...
Czytasz wiersze, poezję?
Ostatnimi czasy tylko pisałem. Wiersz po prostu cyk i jest, a czytanie jest dla mnie bardziej absorbujące.
Bez czytania wierszy, bez czytania klasyki, nie da się pisać wierszy. Tylko to uczy, bo na żywym przykładzie. Co Ci szkodzi zobaczyć jak piszą inni szczególnie, że sam chcesz pisać, a bez wiedzy, to raczej jak ślepy o kolorach, nie uważasz?
Ostatnie 2 miesiące miałem silną potrzebę pisania(przez kilka lat napisałem 3 wiersze, teraz 35). Bardzo lubię klasykę, analizować wiersze. Mam jakąś bazę, myślę, że nie jestem 100% laikiem. Co do potrzeby ciągłego doskonalenia się, to w pełni się z Tobą zgadzam.
Hmm, wyrywkowa interpunkcja, wielkość liter również frywolnie wybiórcza. Co do treści - nic nie poczułem, ale to akurat subiektywne, więc nie odmawiam innym wrażeń.
Pozdrox
Szału nie ma. Ten rym częstochowski na początku kole w oczy. Wersy rozpoczynane raz dużą, raz małą literą - gdzie tu sens? Przekaz tak mało ważny i niezauważalny, że zapoznając się z końcem utworu, już nie pamiętałem, co przeczytałem wcześniej. Szkoda. Taka dwójeczka w gwiazdeczkach.
Hmmm spróbuję doszlifować kolejne wiersze przed publikacją, może wpłynie to pozytywnie na ich odbiór. Utwory pisane na telefonie w afekcie jak widać mają sporo mankamentów.
W sumie dla krytyki się tu zjawiłem, może da coś pozytywnego.
Berkas Tak, ja po sobie też widzę, że na telefonie wszystko gorzej wychodzi, ze względu na niesprzyjające warunki. Pisz, pisz, publikuj, ja poczytam ;D
Kjow Telefon się świeci w nocy(kiedy najczęściej przychodzą ciekawe pomysły), nie mam problemów z rozszyfrowaniem swoich bazgrołów i zawsze jest pod ręką. XD Dawno przestałem pisać na papierze.
chciałem ci napisać, że po prostu "średnie" bez analizy i niczego więcej, ale czytając twoje komentarze stwierdziłem, że byłoby to lekko okrutne. Także:
*wywaliłbym te randomowe przecinki
*duże litery zbędne
*trochę nudny ten wiersz; przydałyby się jakieś ładniejsze metafory, bardziej przemyślana budowa.
Dzięki za rozbudowany komentarz. Przecinków i wielkich liter mogę się pozbyć, ale nie zrobię wiersza ciekawszym. Może jakiś inny bardziej Ci przypadnie do gustu. Zaglądaj czasem, bo trochę ich napisałem i będę stopniowo wstawiał.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania