Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
LEKTURY
Przyznałaś mi się do tego w skrytości
Że oprócz pragnienia duchowej miłości
Jest w małżeńskiej relacji element
Co równie mocno scala jak cement.
Nieodzowny rytuał nasz regularny
Równie manualny, co wokalny.
Przerabiamy bowiem wspólnie lektury,
Różnych mądrości spisane receptury.
Moje ulubione pozycje z kanonu
Stawiające skutecznie trzon do pionu
To „Tajemniczy ogród” i „Dżungli księga”
A także „Sięgaj, gdzie wzrok nie sięga”.
Co poeta chciał przez to powiedzieć
Musiałem dorosnąć by się dowiedzieć.
„Noce i dnie”, „Krzyżacy”, „Latarnik”
Działają na wyobraźnię jak zapalnik.
Ty natomiast masz gust nieco inny:
„Mały Książę”, „Winnetou”, byle zwinny.
Najpierw „Siłaczka”, „Katarynka” gratis
Na koniec „Zemsta” i wreszcie „Quo vadis?”.
Tak się dokształcamy w trzecim wieku
Szukając na znużenie życiem leku.
Dzięki wieszczom i prozy autorom
Pochwalić się możemy wiedzą sporą.

Komentarze (2)
Kurde, teść jakby fajna, jest w niej to coś tylko ta forma na banalnych rymach pozbawia ten wiersz hmmm poezji.
Spróbuj może pisać białe albo nie szukać tak banalnych rymów bo to brzmi jak rapowanie 13latka...
Pisz, ćwicz i pokazuj co tam działasz ale naprawdę unikaj takich rymów jak gratis - vadis :D
awersję do rymów rozumiem
i wątek ten częstochowski
lecz rym to rzecz jest gustu
jak rozmiar i kształt biustu
dziękując za twoje uwagi
trzymam się rymów przewagi
nawet gdy słabo to wychodzi
hashtagów szum więcej szkodzi
sięgaj, gdzie wzrok nie sięga
gdy razi cię rymów mitręga
a co do tego 13-latka...
dumna mogłaby być z niego matka
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania