Antoniuszu↔Jak umysłociało zanurzone w gęstym, lepiącym syropie, co posiada w sobie, czynniki wzmacniające apetyt,
ale nie zawsze taki, który da się łatwo odlepić, by jeszcze coś zostało, co akurat chcemy:)
Hmm... chyba niezbyt jasno napisałem, ale co tam:)↔Pozdrawiam:)↔%
Anonim29.04.2022
Dzięki, Dekoś.
Prawda to, że czasem pozbywając sie takiego lepkiego syropu, pozbywamy się tez innych rzeczy, które by się przydały. Albo odwrotnie: pijać gęsty syrop, nie tylko leczymy kaszel, ale i powodujemy, że usta nie zawsze chcą się otworzyć do mówienia.
Tak się ulepić, zgroza. ? Ja tam wolę lepić
bałwany. ?
Wyobraziłam sobie, że toniesz w kleju z krowich kopyt. ?
Blisko muchy z P. B zupy. Udane zanurzenie. :)
Anonim30.04.2022
Dzięki, Zerkowa.
Dobrze, że tonę w kleju, a nie w krowich plackach ;)
Komentarze (10)
Antoniuszu↔Jak umysłociało zanurzone w gęstym, lepiącym syropie, co posiada w sobie, czynniki wzmacniające apetyt,
ale nie zawsze taki, który da się łatwo odlepić, by jeszcze coś zostało, co akurat chcemy:)
Hmm... chyba niezbyt jasno napisałem, ale co tam:)↔Pozdrawiam:)↔%
Dzięki, Dekoś.
Prawda to, że czasem pozbywając sie takiego lepkiego syropu, pozbywamy się tez innych rzeczy, które by się przydały. Albo odwrotnie: pijać gęsty syrop, nie tylko leczymy kaszel, ale i powodujemy, że usta nie zawsze chcą się otworzyć do mówienia.
Pozdrość.
Lepi się Lepień :)
Świetne..
Dziękuję.
Pozdrość.
"Oblepiam się bezsensem, od pięt, aż po wargi ust."
Bardzo celne, wszędzie bezsens, podobuje ?
Dzięki, Szpilko.
Pozdrość.
Odrywam palce, zostaje przyklejony naskórek jak trójwymiarowy odcisk - świetne i współgra ze zdjęciem!
Podoba mi się.
Dziękuję.
Pozdrość.
Tak się ulepić, zgroza. ? Ja tam wolę lepić
bałwany. ?
Wyobraziłam sobie, że toniesz w kleju z krowich kopyt. ?
Blisko muchy z P. B zupy. Udane zanurzenie. :)
Dzięki, Zerkowa.
Dobrze, że tonę w kleju, a nie w krowich plackach ;)
Pozdrość.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania