leśność
jestem rudą wilczycą
ciągnie mnie do lasu
ściągam z rzęs pajęczyny
zielonooka
zielonopłucna
zielonym sercem
lipowego liścia
odrastam
jestem rudą wilczycą
ciągnie mnie do lasu
ściągam z rzęs pajęczyny
zielonooka
zielonopłucna
zielonym sercem
lipowego liścia
odrastam
Komentarze (1)
"jestem rudą wilczycą
ciągnie mnie do lasu
ściągam z rzęs pajęczyny" — mamy trzy czasowniki na początku każdego wersu, hm...
Dobra -:) , ostatni wers w tej zwrotce dużo mówi, czyli o wyjściu (przykładowo ze strychu) do świata pełnego tlenu.
Słowo "zielonopłucna" jest fajnym neologizmem.
Nie no, fajnie to wyszło (*****)
Pozdro.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania