Lik.
Na bezludziu i mewa człowiek
i trawa człowiek. I niebo też.
Choć przewleczone na nicę, pozbawione sfer
to tylko kosmos - skóra i tkanka planety, planet.
A skoro są dwie, czy więcej - dają archipelag.
Na bezdechu i marmur oddech i drewno oddech.
I dym też.
Choć zamknięty w słoiku czy folii, ulegnie w końcu skraplaniu,
a skoro jest śnieg i deszcz - powstaje mgławica.
Jedna, jeden.
Z cyklu: Awokado.
Maj, 2022
Marcin Lenartowicz.
Komentarze (16)
W tytule chyba nie stawia się kropek.
Ja stawiam wszędzie kropki.
Jestem SKOŃCZONYM draniem.
Czyta się.
I co tam się wyczytuje?
Że nawet Szalej. to człowiek.
Wątpiłaś? Eś?
"ja tylko tak udaje, że się nocy nie boję..."
Łyście, jak już.
słone paluszki to ile was tam w środku jest?
Bez liku ?
słone paluszki haha :D
Jakby nie ta durna kropka w tytule, to tylko chwalić, ale kropka dyskryminuje...
Kropka w tytule. Dyskryminuje.
Z jakiego powodu? Bo tak.
No doprawdy... Wszystko jasne :)
Szalej, Się uprzyj na tę kropkę a ona rażąca, ale uprzyj się i już - znak rozpoznawczy - wielu zoczy w tytule kropkę i na tym czytanie zakończy.
yanko wojownik 997 znak rozpoznawczy, znakiem rozpoznawczym, ale jak pytam czemu nie można tej kropki stawiać, to nikt nie umie mi wytłumaczyć. Ktoś sobie powiedział, że nie i już - a to mnie nie przekonuje.
Podobnie jak fakt czytelnika, który nie dostrzega, że ten jakże rażący tytuł jest przeważnie puentą tekstu, który czyta.
Trzeba sobie po prostu powiedzieć, cze chcemy żeby czytały nas przypadkowe osoby - byle więcej, byle częściej - czy lepiej mniej, a konkretnie.
Także niech kończą
Szalej. I tak czytają Cię osoby, ale mniej, w mniejszości te, te co jeszcze nie rażąca jest im kropka po tytuale - oryginalność - niszowość, ale nie oddziaływanie na zasadzie magnesu, który przyciąga.
yanko wojownik 997 nie za bardzo zrozumiałem :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania