Likier

wciskałam ci gwiazdy w ręce

dwie półkule miękkich planet

chciały być ssane

ale przez mrok oślepłeś

i nie widziałeś

 

w miękkości

lekkości

w czułości

wgryziona w słońce

stoję boso w pomarańczowej kałuży

 

uciekam przed chandrą

za włosy targam wiatr

całuje mnie mocno

i niesie przez błękitne fale

poddaję się

 

gdy odzyskujesz wzrok

jestem pokryta kumkwatowym likierem

bierzesz kieliszek

wypada z rąk

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Grain dwa lata temu

    https://www.youtube.com/watch?v=bPAv_ZRJvMY

  • Cain dwa lata temu

    Jesteś pewna że to był likier?

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Laura Alszer↔Kosmiczny rozmiar tekstu. Byle tylko ów kieliszek, do czarnej dziury nie wpadł, poza horyzont zdarzeń. No chyba, że supernowa, coś wybuchem zaradzi:)↔Pozdrawiam😃

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Dziękuję za kosmiczny komentarz, ja też pozdrawiam 😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania