Lilie wodne
Lilie wodne
stawy rybne
stany lękowe
Moje urodziny w kwietniu
koncert Stonesów w Sali Kongresowej
Gałęzie lipy niczym miękkie igły;
są łaskawe dla jemioły,
przypominającej uciekające balony
Lilie wodne
stawy rybne
Stany lękowe, gdy
samolot z okładki mojego zeszytu
zatacza już kolejne koło,
a środku wciąż nie znają
przebiegu lotu
Komentarze (19)
Nie, dla stanów lękowych, całość bez nich tak ;) Pozdrawiam ;)
Kręcenie się w kółko z własnym strachem. 5
Intrygująca końcówka, 5
Antoni, ileż to cię czasu nie było! :D Trochę nie rozumiem co ma tu koncert Stonesów do stanów lękowych, pomyśleć muszę, ale ostatnia zwrotka jest dobra, niby nic nowego w tej przenośni nie ma, ale sama.w sobie jest ciekawa. No ale co Stonesi i Kongresowa... nie ogarniam :( Czwoora. Dobrze, że nadal publikujesz ♥
Ten koncert był w dniu, w którym mam urodziny :D Oczywiście urodziłem się wiele lat po nim.
Antoni, ok, z tekstu to nie wynika i dalej, kurcze, nie ogarniam. Może jakaś tępa dziś jestem :( Mrówka Tępalska.
Lilie wodne
Stawy rybne
Stany lękowe
- to mój ulubiony fragment z całego wiersza
Ogólnie wydaje mi się taki ludzki, a jednocześnie niezrozumiały, traktujący psychikę człowieka, jego problemy po macoszemu, tak jakby ktoś opisywał swoje przeżycia z perspektywy obcego człowieka, widza w teatrze.
5
Ciekawy. Powtarzający się motyw lilii i stanów lękowych - jakoś jedno do drugiego pasuje. 5
Antoni, niepokoi mnie ten wiersz, nie mogę i wracam do niego i czytam. Jest jakaś obsesja w tych liliach, rybach i lękach. Lilie - symbol śmierci, stawy rybne - śmierć wymuszona, wykalkulowana, nieuchronna, stany lękowe - obsesja śmierci? Przemijania? W obrazach, tych starszych, mistrza Dali, jest ogromna obsesja śmierci i rozkładu, nieudolności, nie wiem skąd ten Dali, tak jak nie wiem, co z tymi Stonesami. Ostatnio słuchałam Beggars banquet i doszłam do wniosku, że to są geniusze rocka. No ale potem jest lipa, jej gałęzie i ta jemioła, jak balony. Balon - pycha, jemioła - pod jemiołą to nie grzech, a skoro grzech, to pewnie jakieś uczucie jest na rzeczy. Czyli co? Czyli uczucie, postradane przez dumę, może nawet egoizm, umarło, stąd symbol śmierci i obsesja hodowli ryb na ubój. Wiesz, że Dali wymyślił paranoiczno- krytyczną metodę ukazywania ukrytych sensów w obrazach albo dziełach literackich. Mam nadzieję, że nie tłimaczę twojego wiersza paranoicznie. Ale ta jego obsesyjność mnie intryguje.
Lekka nadinterpretacja :) Legendarny koncert, którego rocznica wypada w moje urodziny - a w kwietniu lipy jeszcze nie mają liści, dlatego gałęzie przypominają igły :D
lilie nie symbolizują tylko śmierci.
Zgadza się, nie tylko. W Nocach i dniach jest scena, w której pan Sztrasburger wchodzi po las do stawu, czy tam sadzawki i zrywa lilie dla ukochanej. Jest film Kobieta z lilią, gdzie lilia rośnie w piersi młodej dziewczyny, niczym rak i tak, jak rak powoli zabija. Ten wiersz jest po prostu tak niepokojący, że gdzieś tam podskórnie poczułam tę śmierć. Może dobrze, może źle, ale tak właśnie poczułam.
motomrówka mnie też ten wiersz niepokoi
Kurrrrde, miało być po pas do stawu, a ten film to Dziewczyna z lilią, dzisiaj mi się wszystko kręci ;((
motomrówka jeszcze jest wiersz Lilie...zbrodnia to niesłychana pani zabiła pana. Chyba Mickiewicz
Dawno nic mi tak nie leżało i się nie podobało. Beautiful.
Nie podobało? :o
Strasznie w tym wierszu dużo chaosu. Lilie, ryby i Stonesi. Nostalgia i melancholia za biegnącym czasem. Pozdrawiam
e tam chaosu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania