Limeryk o miłości
Pewna panna złakniona miłości,
z mężczyznami szukała bliskości.
By nie zrażać klientów,
użyczała im wdzięków,
z odroczonym terminem płatności.
/alimentów/
.................................................
Bonus:
Miłość to towar z ukrytymi wadami produkcyjnymi, zauważalnymi po upływie terminów gwarancji i rękojmi.
Komentarze (6)
Super :)
Dzięks, za miły komet. Pozdr.
Rzeczywistość trochę w krzywym zwierciadle, ale w limeryku wszystko możliwe. Lubię to, tylko uważaj byś od pań nie oberwał za mizoginię (jedna gwiazdeczka już poleciała).
Daję solidne 4, bo twój bonus jakoś mnie nie przekonuje.
Bonus ditto:
Tylko w miłości człowiek jest w stanie dorównać bogom.
Ech, to tylko żart słowny. Dzięki za solidne 4, pozdrawiam ciepło.
Czyli dawała na kreskę? Same rymy rzeczownikowe w limerasku, umieściłeś w klauzuli "miłości", a do tego słowa niemal w ogóle nie ma dobrych rymów, a dobry rym bardzo ważny! Stawiam czwóraka za humor ?
"Pewna panna złakniona miłości",
tak kochała, że gryzła do kości,
aż raz odgryzła żenidło
i tylko w gardle jej śmigło,
i nie dostała od tego mdłości ?
Dzięks, Szpilko, wyjszło humorzaste. Pozdr.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania