Limeryk o miłości

Pewna panna złakniona miłości,

z mężczyznami szukała bliskości.

By nie zrażać klientów,

użyczała im wdzięków,

z odroczonym terminem płatności.

/alimentów/

.................................................

Bonus:

Miłość to towar z ukrytymi wadami produkcyjnymi, zauważalnymi po upływie terminów gwarancji i rękojmi.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Neurotyk 5 miesięcy temu
    Super :)
  • Morus 5 miesięcy temu
    Dzięks, za miły komet. Pozdr.
  • Narrator 5 miesięcy temu
    Rzeczywistość trochę w krzywym zwierciadle, ale w limeryku wszystko możliwe. Lubię to, tylko uważaj byś od pań nie oberwał za mizoginię (jedna gwiazdeczka już poleciała).

    Daję solidne 4, bo twój bonus jakoś mnie nie przekonuje.

    Bonus ditto:
    Tylko w miłości człowiek jest w stanie dorównać bogom.
  • Morus 5 miesięcy temu
    Ech, to tylko żart słowny. Dzięki za solidne 4, pozdrawiam ciepło.
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Czyli dawała na kreskę? Same rymy rzeczownikowe w limerasku, umieściłeś w klauzuli "miłości", a do tego słowa niemal w ogóle nie ma dobrych rymów, a dobry rym bardzo ważny! Stawiam czwóraka za humor ?

    "Pewna panna złakniona miłości",
    tak kochała, że gryzła do kości,
    aż raz odgryzła żenidło
    i tylko w gardle jej śmigło,
    i nie dostała od tego mdłości ?
  • Morus 5 miesięcy temu
    Dzięks, Szpilko, wyjszło humorzaste. Pozdr.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania