Limeryki z serami

Smakosz Zenek, samotny, spod Zubek,

lubił twaróg, ale bez grudek.

Sprosił do się sąsiadki,

by utarły na gładki

sera gar mu, miednicę i kubek.

 

Z Płocka nie Lech, ale też Janerka,

bez żółtego nie potrafił żyć serka.

Aż mu żona w żeberka

przywaliła: „Janerka!

Ty od serka masz skórę jak ścierka!”

 

Pewien górnik z Górniczej Dąbrowy

gdzieś higienę miał. Nie brał do głowy

mycia nóg ani główki,

a tym bardziej – lodówki,

krupniok w ser mu się zmienił pleśniowy.

 

Jakiś pan w parku, gdzie rosną klony,

stał pod drzewem milczący, strapiony.

Zamarł kruk na gałęzi

widząc że głos mu więzi

w ustach ser. A, nie! Serek topiony!

 

Pewien dziadek z miejscowości, lecz nie tej,

gdzie dziadkowie na kolację żrą fetę,

kupić poszedł pięć bułek,

a kierował nim czułek,

bo przy bułkach dziad czuł dziwną podnietę.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (49)

  • laura123 5 miesięcy temu
    Jak ja nie lubię limeryków, tak te mi się nawet podobają. 5
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    O, to miło. Dziękuję:)
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Fajne śmiszne serka mi się zachciało.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    A jaki lubisz najbardziej? Bo ja - w serniku z brzoskwiniami. A ostatnio robię sobie takie kanapki do pracy: chleb, masło, ser pleśniowy w plastrach, a w ser wciskam czarne oliwki. Lubię też pomidorowy serek topiony (chociaż Ant kiedyś pisał, że topione są niezdrowe).
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery ja pomidorów nie mogę, uczulenie mam, tłustych też nie. Lubię halumi, mozarelle light, kaszkawał też. Twarożki tylko wiejskie chyba, ze do pierogów albo kluchów.
    Oscypki kocham, bryndzę uwielbiam.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Kiedyś widziałam na żywo jak się robi oscypki. Siedziałam z koleżanką w bacówce na Turbaczu, a stary góral o o dłoniach odmokniętych od moczenia to w gorącej, to w zimnej cieczy, lepił serki, zamykając je na koniec w drewnianych foremkach. Dał nam w prezencie dwa małe serowe, uwędzone serca we wzorki.
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery mniaaaam pyszne i piękne.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    JamCi, świeży limeryk z mozzarellą, dla Ciebie:

    Pewien pan żywot swój spędzał w bani,
    bród codzienny miał w d., no – i z bani.
    Kochał świeżość i biele,
    w święta więc i w niedzielę
    gościł w bani Mozzarellę Galbani!

    ("Bania – rosyjska odmiana sauny. Poza funkcją higieniczną jest ona także miejscem zbiorowych kąpieli będących formą wspólnego spędzania czasu". Za Wiki).
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery wiem co to :-) dziękuje :-)
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery
    Widzi mi się bardziej "brud" chyba że jakiejś dwuznaczności nie chwytam.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Tjeri jasne, że "brud". Można szukać dwuznaczności, wziąwszy "bród" od brodzenia (np. w brodziku w bani), ale nie o to mi chodziło. Cóż - zrobiłam orta... To ze zmęczenia. Albo - niedouczenia. Sama nie wiem.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    JamCi, wiem, że wiesz.
  • JamCi 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery nooo...
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery

    Errare humanum est, czasem nam literki płatają figla, mnie też się zdarza, mimo że uważam ?
  • madmike 5 miesięcy temu
    Ja lubię serek, jak Janerka rowerek
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    O, madmike, znasz Janerkę.
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Wszystkie świetne, choć górnik wymiata :))
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Może to górnik z górniczo-hutniczej orkiestry dętej i wymiata pióropuszem od galowej czapki:

    https://www.youtube.com/watch?v=zbBCke8H4Bs&t=2s
  • kigja 5 miesięcy temu
    Tjęri,

    Czytaj:

    Tak, kigja. Limeryki układane na koniec każdej lekcji na pewno odstresowałyby uczniów.

    Nauczyciel WF-u z Szypliszek
    dość słuchania miał ciężkich zadyszek...

    No, i co by tu dalej napisać?...

    ?
    kigja przed chwilą
    Trzy Cztery,

    O, kurczę! Okej, podejmuję rękawicę! Dam znać Szpilce, Ona na pewno coś wymyśli :]

    Piszemy coś?

    Dam znać Tjęri :]
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    kigja
    Nauczyciel WF-u z Szypliszek
    dość słuchania miał ciężkich zadyszek.
    Że z zatyczkami krucho
    spodenki upchał w ucho.
    A wzrok miał straszny jak Bazyliszek.

    Taka pierwsza myśl :)
  • kigja 5 miesięcy temu
    Tjeri, kurde! Coś taka szybka! I tak fajnie układasz!
    Myślałam, że Cię nie ma i będziesz wieczorem, i do tego czasu coś sklece :(

    Kurde bele, teraz pewnie będę myślała kilka godzin, aż się spocę, dostanę drgawek, padaki, udaru, albo stanu przedzawałowego :-/
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    kigja ? na pewno wymyślisz fajnie! A ja właśniem wpadłam na chwilu, poczytałam Narratora i zmykam do zajęć. Pozdrówka!
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Kigja

    To może wątek założę?

    Tjeri napisała pierwsza, to wstawia początek, ale można na ten sam temat kilka limeryków pisać ?
  • kigja 5 miesięcy temu
    Szpilka,

    Dawaj :]
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Tjeri

    Wstaw, please, swojego limeraska i zapodaj początek ?

    https://www.opowi.pl/loza-limerystow-dokoncz-limeryk-a68763/
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Bazyliszek bez gaci, z kawałkami szmat w uszach! To dopiero typek! ?
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Szpilka, wątek znalazłam. Idę tam.
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Szpilka teraz dopiero przeczytałam, a w wątku już rzeka, to się później może z czymś nowym dołączę :))
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery

    Widziałam, dotarłaś ?
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Tjeri

    To super, zapodaj początek dla Kigji, bo ona organizuje następną imprezkę, chyba że Ty chcesz, bo masz pierwszeństwo ?
  • Tjeri 5 miesięcy temu
    Szpilka, dołączę jak będę miała chwilę, dziś mam aktywną pozanetowo niedzielę :).
  • Piotrek P. 1988 5 miesięcy temu
    Wesołe limeryki, 5, pozdrawiam :-)
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Dzięki, Piotrek.
  • Dekaos Dondi 5 miesięcy temu
    TrzyCztery↔No teraz, uśmiałem się jak do sera?:↔Najbardziej 3↔a zaś 4 i 5
    I wszystkie serniki pozostałe, całe:))↔Pozdrawiam:)↔%
  • Narrator 5 miesięcy temu
    Zastanawia mnie czy używając w limerykach nazw geograficznych oraz imion, autor(ka) nie pomaga sobie w spełnieniu restrykcyjnego wymogu rymowania AABBA. Ale nawet jeśli tak jest, nazwy nic nie ujmują, dodają smaku, efekt końcowy jest godny podziwu. Mój ranking (poczynając od najbardziej serowego): I, IV, II, III, V.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Jednym z wymogów tej foremki (limeryk) jest umieszczenie na końcu pierwszego wersu nazwy miejscowości. Czasem sama nazwa jest już tak oryginalna i śmieszna, że "robi zabawę". Niektórzy autorzy próbują ten wymóg nieco "okrążyć". Ja np. jestem zadowolona z takiej swojej próby okrążenia:

    "Czesię z Sz. (skąd? Sam weź to i wykaż!)".

    To pierwszy wers z limeryku o paprykarzu. Wiadomo - jak paprykarz, to tylko szczeciński, więc to "Sz." nie jest trudną zagadką. Czesia z Sz. jest Czesią ze Szczecina.
    W tym samym limeryku chciałam też pobawić się głoskami i ich brzmieniem, dlatego mam tam Czesię, a nie Ewę, bo "cz" dobrze mi zabrzmiało z "sz". "Czesia z Sz." - nieźle brzmi:)

    A oto cały ten stary, zamieszczony tu już dawniej, limeryk, także "żywieniowy", aczkolwiek nie z serem:

    Czesię z Sz. (skąd? Sam weź to i wykaż!),
    nocą straszył szczeciński paprykarz.
    Do drzwi stukał, łomotał,
    wciskał kit na jej „Kto tam?”:
    „Z rybą ryż! Tym za dnia się opychasz!”
  • Rozrywkowy 5 miesięcy temu
    Wybieram o górniku:)
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Haha, no to już wiem, który jest najlepszy:)
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    W serowarni we wsi Ciućmanija
    co dzień typ serwatkę całą spija,
    bez serwatki suche sery,
    ale typ nad wyraz szczery
    i przyznaje, że jest z niego pijak ?

    O górniku mi się najbardziej podobuje ?
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    No, tak... górnik górą:)

    Suche sery też niczego sobie! ?
  • kigja 5 miesięcy temu
    Szpila,

    Czytaj:

    Tak, kigja. Limeryki układane na koniec każdej lekcji na pewno odstresowałyby uczniów.

    Nauczyciel WF-u z Szypliszek
    dość słuchania miał ciężkich zadyszek...

    No, i co by tu dalej napisać?...

    ?
    kigja przed chwilą
    Trzy Cztery,

    O, kurczę! Okej, podejmuję rękawicę! Dam znać Szpilce, Ona na pewno coś wymyśli :]

    Piszemy coś?

    Dam znać Tjęri :]
  • kigja 5 miesięcy temu
    Niektórzy wprost nie cierpią limeryków, a to jest naprawdę fajoska zabawa i dla głowyt i dla ciała.
    Uważam nawe, rze pisanie limeryków powinno znaleźć się w nauczaniu szkolnym.

    34,
    Dobre uczczenie święta!
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Tak, kigja. Limeryki układane na koniec każdej lekcji na pewno odstresowałyby uczniów.

    Nauczyciel WF-u z Szypliszek
    dość słuchania miał ciężkich zadyszek...

    No, i co by tu dalej napisać?...

    ?
  • kigja 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery,

    O, kurczę! Okej, podejmuję rękawicę! Dam znać Szpilce, Ona na pewno coś wymyśli :]
  • Szpilka 5 miesięcy temu
    Trzy Cztery

    No to się bawimy w co by tu dalej ?

    https://www.opowi.pl/loza-limerystow-dokoncz-limeryk-a68763/
  • Shogun 5 miesięcy temu
    Zabawne i przewrotne limeryki :)

    O Zenku i Górniku moje faworyty ;)

    Dobrze uczcili Opowijczycy dzień limerykowy :)

    Pozdrawiam ;)
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Zenek i górnik niczym dwie faworyty... ?

    Pozdrawiam, Shogun ?
  • Florian Konrad 5 miesięcy temu
    Potwierdzam, co pisali Przedmówcy, przedpiśćcy :D zabawne limeryki.
  • Trzy Cztery 5 miesięcy temu
    Też byś spróbował, Florianie Konradzie. Napisz limeryk, prosi Trzy Cztery.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania