Limerykowy dzień

Początkujący poeta z Włodawy

zdradził kobietę – lecz nie dla zabawy.

Szukał bowiem w fiku-miku

tematu do limeryku.

Żona odeszła – bo rym był koślawy.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (30)

  • befana_di_campi pół roku temu
    Niezłe :)
  • Tjeri pół roku temu
    Dziękuję!
  • pansowa pół roku temu
    Mniamniusine :)))
  • Tjeri pół roku temu
    No nie...
  • pansowa pół roku temu
    Fiku - Miku :))) O rany...:)))
  • Tjeri pół roku temu
    Jak nie ma krwi i wydzielin, to od razu mniamusine ?
  • IgaIga pół roku temu
    :D
    Puenta cymesik.
  • Tjeri pół roku temu
    A dziękować
  • Shogun pół roku temu
    Ufff, dobrze, że ja nie rymuję, to mnie nikt nie łopuści haha :)

    Rozbawił :)

    Pozdrawiam ;)
  • Tjeri pół roku temu
    Ale lubisz ha-i-ku a tam pokus bez liku ;)
    Dzięki :))
  • Shogun pół roku temu
    Tjeri ciiii... bo się rozniesie i będą później szukać każdego złego rymu haha ;)
  • Trzy Cztery pół roku temu
    Żona odeszła, i może tą formą krytyki zainspirowała do większych wysiłków w dziedzinie poetyckiej? Dobry, przewrotny limeryk:)
  • Tjeri pół roku temu
    Trzy Cztery, niektórzy nawet po takiej nauczce nadal rymy kaszanią ;). Dzięki!
  • Dekaos Dondi pół roku temu
    Tjeri↔Hmm... skoro przez fiku-miku, napisał jako ten piewca, dzieło dla tysięcy pokoleń w przód, to jednak żona, powinna być wyrozumiała, mając na względzie, dobro kulturalno - poetyckie żyjącej i byłej, ludzkości:))↔Pozdrawiam:)↔%
  • Tjeri pół roku temu
    No ale co, jak rymy słabe... ¯\_(ツ)_/¯
    Dzięki, Dedo ?
  • Pan Buczybór pół roku temu
    No za rym to nawet zdradzić można :)
  • Tjeri pół roku temu
    No ba!
    Dzięki, Panie Bucz :)
  • Narrator pół roku temu
    Limeryk rekurencyjny. Nawet najbardziej wulgarny temat w słowach autorki staje się miodem na ustach.

    Eh, dziś bez limeryku nikt ręki ci nie poda :(
  • Tjeri pół roku temu
    Ajaj, czyli jednak "mniamusine" ?
    A pisanie limeryków serdecznie polecam. To swoiste literackie puzzle, których układanie to niezłe ćwiczenie i satysfakcja. Choć moim tworom brakuje lekkości i jakości rymów (haha), to i tak mam frajdę, polecam :)). Dzięki, Narratorze.
  • pansowa pół roku temu
    Tjeri Cieplutkie kluseczki :)))
  • Narrator pół roku temu
    Tjeri Jeśli komponowanie limeryków sprawia ci radość, to wystarczający powód, żeby pisać ich jak najwięcej. Na szczęście ja ten etap mam już za sobą. Ostatni wiersz napisałem mając 17 lat i nie chcę wracać do tego koszmarnego dołu.
  • Tjeri pół roku temu
    Narrator, myślę, że mimo wiadomej klasyfikacji, w limerykach więcej ducha prozy niż poezji :).
  • Tjeri pół roku temu
    pansowa a Twoje kluski non stop się sekszą i strzelają do siebie. Co kraj to obyczaj ?
  • pansowa pół roku temu
    Tjeri Życie to nie kluski pani Tjereszkowa, tylko seks, wóda i płyny ustrojowe :)))
    W antraktach można skrobnąć jakieś wierszydło, albo się romantycznie zakochać.
  • Tjeri pół roku temu
    pansowa seks wóda i płyny ustrojowe... No patrz a ja myślałam, że łyczek i fiku-miku.
  • pansowa pół roku temu
    Tjeri Wineczka i małe kizi-mizi?
  • Tjeri pół roku temu
    pansowa ?
    O! Kizi-mizi, jak ładnie!
  • pansowa pół roku temu
    Tjeri Piękniejszego kluska nie mogłem wymyślić!
  • kigja pół roku temu
    Miętka była, trza było go za gardziel i przisnąc do podłogi, żeby się naumiał ?
  • Tjeri pół roku temu
    Dobrze prawi, polać jeji! :))
    Dzięki za wizytu!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania