Limki któreś z kolei
1. Amnezja
Z Piekła mąż miał Spiritus na drugie,
a pierwszego zapomniał, więc w google
wniknął raz bezcieleśnie.
No i umknął niewieście,
tożsamości szukając zbyt długo.
2. Z przyczajki seri(o)ą
Para Noja się ukryła we Wrocławiu,
bo ją bardzo trwożył facet z pękiem szczawiu.
- Szczawianami chce mnie otruć.
Na odtrutkę ziarna kopru
zażywała i gazami(!) miast ołowiu.
3. Limeryk z pochwalną cytatą
Pewien goguś rodem z Kielc
miał na dupie krzywy felc.
Mówił, że to walor,
bo amantki chwalą.
Cóż, nie wiedział, co to `szmelc`.
4. Precz z dyskryminacją!
Pewien hetero na ryneczek w Rzeszowie
poniósł transparent: `I love You, heterowie!`
Przymknęli go biegusiem,
rzekłszy: - Ty siedź jak trusia!
Mowy miłości się wyucz, homofobie!
Komentarze (19)
Ale limkujesz ostatnio. To starsze Twoje dzieła, czy ostatnio wena wjechała?
Te akurat stare. A do limkow zawsze jest wena. :)
TseCylia To wstawiaj, ja lubię czytać krótkie formy. I siedzi mi to bardzo. 5 ogólnie
JagVetInte to napisz jakiś, choćby tu w komentarz wrzuć. Można fajnie limkami konwersować:)
TseCylia Hm, to wygląda ciekawie. Nie pisałem jeszcze ale... Z. W.
JagVetInte ok:)
TseCylia to jest trudniejsze niż się wydaje, 1, 2, 5 i 3, 4. Sylaby. No jest pierwszy.
Pijaczek mały z miasteczka Opowijskiego,
miał problem, niestety, brzydki człowiek z niego.
Rozumiem, tworów mych może nie trawić.
Lecz innych za to nie musi siur ganić!
Posłać go do ośrodka terapeutycznego!
JagVetInte , proponuję bez wycieczek. Fajna zabawa zaczyna się tam, gdzie kończy się ego. :)
TseCylia Ach, ok.
Ale, nie żebym się tłumaczył, ale... No komentujący dostali odłamkowym od niego. Nie ładnie napisał.
I o. Ale ok. Wracając, to jest ciekawa zabawa.
Z siebie się śmieje Elka znad Renu.
Ktoś ją zapytał: - Czemu, ach czemu?
- Będę śmiała się po kres.
Taki powód dobry jest.
Zejść ze śmiechu warto, Heniu .
Errata:
*Ze śmiechu z siebie umrzeć chcę, Heniu.
Szczególnie ostatnie 2 przypadły mi do gustu. Szkoda że nie sam nie potrafię tak pisać.
Trzeba spróbować, a może umiesz:)
TseCylia Może sprawisz że więcej ludzi zacznie 🙂 ja się potem pobawię.
JagVetInte, fajnej limerycznej zabawy:)
TseCylia nosz ja pierdziele, złoto to jest xD
"Raz zaczepiłeś poetkę w Opowii
pan poeta, co jajka se robi
z modeliny, na klej....
Rży poetka, że hej!
Bo ma własne, kupiła w Najrobi."
Ale Ty masz smykałkę do Limków.
Gdybyś miała założyć zespół, to pewnie byłby Limkin Park.
Ale sucho, idę po wodę.
JagVetInte a miło, że udało się rozbawić :)
A zespół, hmmm, może Limky Pank? ;)
TseCylia Nie ma to jak puścić sobie Limky Pank w niedzielne popołudnie, jedząc na obiad Limkali.
JagVetInte smacznego;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania