liryk erotyczny
podepnę się pod twoje włosy
spłynę na ziemię
w spadochronie
podepnę się pod twoje oczy
które jak rzęsa
są zielone
podepnę się pod twoje uszy
sfrunę na ziemię
po kolczykach
wreszcie się wpiję w twoje usta
o nic już więcej
nie zapytasz
podepnę się pod twoje włosy
spłynę na ziemię
w spadochronie
podepnę się pod twoje oczy
które jak rzęsa
są zielone
podepnę się pod twoje uszy
sfrunę na ziemię
po kolczykach
wreszcie się wpiję w twoje usta
o nic już więcej
nie zapytasz
Komentarze (15)
Jeden, choć zasługuje na zero
Witam Tomku pod moim tekstem, skąd piszesz, z autobusu? A możesz uzasadnić, dlaczego zasługuje na taką słabą ocenę według Ciebie?
Zakończenie czarujące dosyć, jedno co mnie przestraszyło, to podpinanie się pod uszy, bo z naciągniętymi
kłapciami mi się skojarzyło ( nie przejmuj się, to tylko tanie nie do końca normalne myśli ; )) Całość odbieram na TAK
zmieniłem na kolczyki, i na sfrunięcie, bo znowu jakiś oburzony karawan gotów przylecieć z morałami
Krzysztoff Ooo, teraz jest naprawdę ładnie.
No pasarán dziękuję
Ciekawy wiersz. Przedstawienie miłości emocjonalne, delikatne, zmysłowe. Nie jestem fanem powtórzeń, ale tutaj dobrze zadziałały.
Bardzo ciepło dziękuję i cieszę się, że się spodobało, jestem dumny jak paw.
A mnie się podoba, 5
Dziękuję maritt.
Jesteś elfem? Ostatnia strofa najbardziej. Pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję serdecznie Brzózko. A czy możesz pochylić się nad moim najnowszym tekstem.
Podpinanie pod oczy brzmi chyba bardziej makabrycznie niż erotycznie...
Subtelnie, a jednocześnie ze smakiem. Mi się podoba. Pozdrawiam. ;)
Dzięki bo już zapomniałem o tym wierszu;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania