Wczoraj zastanawiałaś się czy nie przestajesz być sobą. Tak mi później wpadło do głowy, że dopóki nazywają cię głupią to nie ma się czym martwić. Gorzej, gdyby traktowali jak jedną ze swoich. Wtedy wtopiłabyś się w ludzki tłum, straciła osobowość.
A sen o lataniu... też takie mam. Przynoszą mi ogromną radość, dają poczucie wolności. Nie ma w nich strachu. Dzięki temu nie muszę swoich snów interpretować. Chciałbym, żeby tak samo było z życiem.
"Pięknym jest brzydkie, brzydkim piękne.
Wzlećmy w mgłę i powietrze stęchłe."
Poradnik pisałem na bazie własnych doświadczeń, oraz obserwacji podobnych mi nieszczęśników. Mam go zawsze pod ręką. Ilekroć chcę napisać coś naprawdę "pięknego" to dzięki niemu włącza mi się liryczny alarm.
Miło jest pisać bez treści, ślizgając się po powierzchni zjawisk.
Dostrzegać piękno jest rzeczą najprostszą. Opisać, by nie powielać zużytych rekwizytów - piekielnie trudną. Zwłaszcza, gdy ma się ograniczony zasób słownictwa i wiedzy. Zwłaszcza, gdy jesteśmy stworzeni ze słów piosenek o miłości. Sam taki jestem, więc wiem to najlepiej. Yhy.
Bettina
"Z przyrody, zabawek, książek i marzeń budować własny świat" - Karen Honey.
Ha, ha. Dziękuję, bardzo mi pomogłaś. Czuję się jakby lżejszy. Ci dwaj faceci, którzy gonili i mnie, gdzieś znikli. Wiedza to klucz do zrozumienia.
Komentarze (15)
M- pozycjonistka. Znałam jedną babę, co siebie tak nazwała.
Perfekcyjne wypozycjonowanie pozycji.
Wczoraj zastanawiałaś się czy nie przestajesz być sobą. Tak mi później wpadło do głowy, że dopóki nazywają cię głupią to nie ma się czym martwić. Gorzej, gdyby traktowali jak jedną ze swoich. Wtedy wtopiłabyś się w ludzki tłum, straciła osobowość.
A sen o lataniu... też takie mam. Przynoszą mi ogromną radość, dają poczucie wolności. Nie ma w nich strachu. Dzięki temu nie muszę swoich snów interpretować. Chciałbym, żeby tak samo było z życiem.
Czy jest małe i duże cztery? Czy cztery to pięć?
Zenza
Poczytaj Horney, Karen.
Bettina
Czytam "Nasze wewnętrzne konflikty". Wszystko się zgadza, jestem klinicznym przypadkiem nerwicy. Bardzo dobra książka.
Parę innych rzeczy też trafnie opisałeś. To jest ważne, gdy mimo swej obleśności, umiemy coś z piękna zauważyć. Yhm.
"Pięknym jest brzydkie, brzydkim piękne.
Wzlećmy w mgłę i powietrze stęchłe."
Poradnik pisałem na bazie własnych doświadczeń, oraz obserwacji podobnych mi nieszczęśników. Mam go zawsze pod ręką. Ilekroć chcę napisać coś naprawdę "pięknego" to dzięki niemu włącza mi się liryczny alarm.
Miło jest pisać bez treści, ślizgając się po powierzchni zjawisk.
Dostrzegać piękno jest rzeczą najprostszą. Opisać, by nie powielać zużytych rekwizytów - piekielnie trudną. Zwłaszcza, gdy ma się ograniczony zasób słownictwa i wiedzy. Zwłaszcza, gdy jesteśmy stworzeni ze słów piosenek o miłości. Sam taki jestem, więc wiem to najlepiej. Yhy.
To się nazywa żywy Interes.
Bardzo ciekawa i pouczająca analiza rozszerzająca horyzonty dla początkujących.
Umysł początkującego to umysł zen.
Zenza
Dann du weisst , manche haben kleine 4,-manche gross, und dann wir konnen weiter spekulieren, oder?
Bettina
"Z przyrody, zabawek, książek i marzeń budować własny świat" - Karen Honey.
Ha, ha. Dziękuję, bardzo mi pomogłaś. Czuję się jakby lżejszy. Ci dwaj faceci, którzy gonili i mnie, gdzieś znikli. Wiedza to klucz do zrozumienia.
Hm, a ty mnie naprowadziłeś na zdemaskowanie jednej historii Dicka, Filipa , o facecie, który wyleciał przez okno.
Rzeczywiście bardzo ciekawy tekst
S sny
L lustro
Marg nie nadużywaj tych słów. Tych wszystkich, które wymieniłem. One nie są cool.
Zenza sny ja mam bez tego
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania