List
Cześć,
Wiem, że masz już pewnie żonę i dzieci, że jesteś szczęśliwy z inną.
Cieszę się Twoim szczęściem. Chcę Ci jednak coś wyznać... Nie przeszło mi jeszcze po Tobie, dalej Cię kocham mimo tego, iż minęło już tyle lat. Brakuje mi Twojego oddechu, kiedy śpię, brakuje mi Twojego ciepła, kiedy marznę, brakuje mi nawet Twoich cholernych humorków..... Brakuje mi Ciebie i wszystkiego, co Twoje! Żałuję, że dałam Ci wtedy odejść, ale chciałam dać Ci wszystko, czego zapragniesz.
Wtedy Twoim pragnieniem była wolność...
Na zawsze Twoja,
Monika
Komentarze (5)
Bardzo to ładne. Takie wyznanie miłości po latach. Latach tęsknoty. Myślę jednak, że taki list może wiele powiedzieć, uwolnic skrywane uczucia, ale też wiele zniszczyć. Nie oceniam, pozdrawiam :)
Dziękuję :)
Również pozdrawiam :)
Mi również się podobało. Takie smutne, list, który uwalnia miliony uczuć i łez podmiotu... Ładnie zgrane słowa i utrzymanie klimatu. A ja ocenie i zostawię piąteczkę.
Dziękuję bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania