-

-

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Dekaos Dondi 26.12.2017
    Oj Szudracz. Pogadać ze skrzynką na listy - czemu nie - i to jeszcze ciekawską. Treść listu nakazała ulepić bałwanka i go ożywić - odjechać razem saniami. . Gdybym musiał wybrać, to od: ''Przez papier...do...Ulep bałwana''. Zresztą całość- jak zwykle klimatycznie napisałaś - w sensie sformułowań też. I ten uśmiech - póki co w garnuszku. Pozdrawiam - 5
    ''od wspomnienia gorącego...'' ''tonęła w odbijających...'' Obadaj.
    P.S - Od kogo był list?
  • Szudracz 26.12.2017
    Dekaos Skrzynka na listy, straszyła mnie nie raz. Wolała bym mieć dziurę w tych drzwiach z wahadłowymi drzwiczkami dla pasa, niż wpadające listy znienacka.
    Uśmiech jest na bałwana twarzy. :)
    Dzięki i pozdro. :)
  • Adam T 27.12.2017
    Zamieszane na początku (zapis dialogowy mocno nie teges). Przejście z wypowiedzi, choćby to było tylko "Tfu, tfu..." do komentarza... w zasadzie to go nie ma i nie wiadomo, kiedy wypowiedź się kończy, a zaczyna komentarz. Ja bym początek zapisał tak:

    W drzwiach, gadająca skrzynka uchyliła swoją paszczę:
    - Tfu, tfu, tfu...
    Papierowa koperta była wyjątkowo zimna.
    - O! Cho, cho, co? - jednym ciągiem, wydusiła przez metalowe ostre jak brzytwa zęby. - Pogryzałabym ją na strzępy, ale to specjalna przesyłka.

    Potem "klasyka" w Twoim wykonaniu. Nieszoblonowe podejście do banalnego bałwana, wydawałoby się, że wszystko w tym temacie już napisano, ale jak się okazuje po Twoim tekście, nie do końca wszystko. Zawsze można inaczej, ciekawiej, niebanalniej, udowadniasz to nie tylko tu.
    Pozdrawiak;)
  • Szudracz 28.12.2017
    Adam Z tym dialogiem jeszcze ćwiczę salto w tył. ;) Mozolnie mi to idzie, ale się staram.
    Zależało mi na tym, żeby wyjść poza schematy, jestem w trybie ciągłych kombinacji. :)
    Dzięki za budując podejście i pomoc. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania