List do Babci
Ciągle twój numer w telefonie zapisany mam,
Chociaż czas tak szybko gna,
Jak długo ten sygnał bez odpowiedzi trwa?
Gdzie jesteś? Gdzie zadzwonić mam?
By usłyszeć twój głos babciu ma?
Ciężko mi samej,
w ciemności tak długo już trwam...
Kiedy ty słodko śpisz, ja po nocy łkam
Wiem ze już nie odbierzesz nigdy,
Choć tyle do powiedzenia mam,
Milion wysłanych wiadomości na telefonie…
Wiem ze czytasz je, będąc obok nieba bram.
Spoglądasz na mnie i myślisz jaka głupia jestem ja?
Dlaczego ten świąt jest skonstruowany tak?
Dlaczego choć czuję, że za moimi plecami czuwasz, to się nie odzywasz?
Prosiłam Ciebie, odwiedzaj mnie we śnie, mów mi różne baśnie, aż księżyca światło zgaśnie.
Nie wiem co zrobić mam?
Proszę daj w końcu jakiś znak,
Gdzie mam szukać odpowiedzi oznak?
Jeśli nie mogę ich otrzymać, to proszę jeszcze raz,
poczekaj cierpliwie na górze tam,
Nie bądź na mnie nigdy zła,
nawet jesli pustke w sercu mam,
Bo nadal kocham Ciebie...
I choć boję się duchów i ciemności,
To i tak zawsze zapraszam Ciebie do mnie w gości. Barku ze słodyczami i krzyżówek już brak,
Za jestem ja - człowiek wrak…
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania