Poprzednie częściList do Adama

List do brata

Już blisko jesieni trza zdejmać sandały

Kalesony przywdziać co by nie zmarzł mały

Podkoszulek od ciebie też ma cztery lata

I dziurę na plecach trzeba by załatać

Przyślij mi gumowce co my je chowali

W sieni za miednicą, tam, gdzie się kąpalim

Przyślij mi uszatkę futrzaną po Zdzichu

I waciak rosyjski co leży na strychu

Otwarli granice, ludzi wali kupa

Ale nie do pracy. Im się marzy dupa

Jeden ciągiem tańczy, drugi woli śpiewać

Lubią dużej pospać, popić i poziewać

A dla tych co z Ugandy, Malezji i Somalii

Mają osiedla budować ze szkła i ze stali.

Czas mi już zakończyć to moje PiS anie

Za spóżnienie z przerwy, dniówki nie dostanę

Twój brat Maniek

Bogumił Bujak 07/06/2023

Następne częściList do Adama

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania