list do kogokolwiek

nie zaspokajam apetytu na słowa

możesz mnie przeczytać

w oczach porzuconego psa

 

widzę nimi

jak próbujesz zdążyć

na jakieś tak i jakieś nie

 

za chwilę w łeb sobie palnę

jakimś żartem

i wyjdę pozować do życia

 

kocham nieczytelnie

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Pasja 4 godz. temu
    /nie zaspokajam apetytu na słowa
    kocham nieczytelnie/... klamra doskonała

    Uniwersalny list do zechcieć lub niechcieć umrzeć z miłości.
    Z toksycznej potrzeba wyjść i zderzyć się ze ścianą życia, by dalej żyć.

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania