list do kogokolwiek

nie zaspokajam apetytu na słowa

możesz mnie przeczytać

w oczach porzuconego psa

 

widzę nimi

jak próbujesz zdążyć

na jakieś tak i jakieś nie

 

za chwilę w łeb sobie palnę

jakimś żartem

i wyjdę pozować do życia

 

kocham nieczytelnie

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Pasja 2 miesiące temu

    /nie zaspokajam apetytu na słowa
    kocham nieczytelnie/... klamra doskonała

    Uniwersalny list do zechcieć lub niechcieć umrzeć z miłości.
    Z toksycznej potrzeba wyjść i zderzyć się ze ścianą życia, by dalej żyć.

    Pozdrawiam

  • Shira 2 miesiące temu

    Pasja, kto jak nie Ty, klamrę w mig wyłapałaś. I całą resztę też.
    DZIĘKUJĘ.
    PS Chciałam raz jeszcze podejść pod Twój tekst, ale nieźle poturbowano mnie pod wierszem "W parze"
    Zatem, wybacz mi moją nieobecność. Kłaniam się nisko i bardzo serdecznie pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania