List do M.
Dlaczego jesteś szpicem w boku?
Czemu jesteś solą w oku?
Dlaczego rujnujesz mi życie?
Skąd bierzesz swe zimne obycie?
Dlaczego jesteś taka twarda i surowa?
Gdybyś użyła tylko słowa,
pomoglibyśmy tobie w poszukiwaniach
rozwiązań w twych licznych zadaniach.
Może byśmy się pogodzili
i za pan brat ze sobą żyli.
Proszę, rozważ to slowo.
Matematyko, krzyżowa drogo!
Komentarze (2)
Pomysłowy, szczególnie ta wolta na zakończenie
Wow!!!1!1!1! Super!!!! tak trzymaj!!!!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania