List do Świętego Mikołaja"
Nie wierzę w ciebie ani w Boga.
Manipuluję, mataczę, nie oddaje
jak człowiek po przeciwnej stronie słów.
Pisuję listy otwarte do pewniaków
niczym Einstein, bez zadania odrębnego,
kiedy pukam życie, w którym nawalam.
Nie masz żadnej sprawczej mocy,
takiej końcówki na metafizycznej mecie
jak ja i ekscytujący się doping.
Komentarze (11)
Napisz list do ślepo - wrona
Pała, żeby cię dobrze naparzała.
komuchu.
NO!
Happy debilu, nieuku, wypad.
Fragles, na SOR-ach nie ma psychiatrów, spróbuj jutro, u specjalisty..
Nie zabardzo rozumiem o co Ci chodzi w tym wierszu...?
bywa
przyczłapał się, nawet na czworakach
żeby upuścić z siebie nagromadzonego jadu.
paralityk.
NO!
chyba możesz mieć racje
skompletowany happy debil
A mnie się bardzo podoba. Znalazłam sobie własną konkretyzację (bo tu miejsce dla wielu interpretacji).
Do mojej konkrettyzacji te słowa pasują jak ulał.
Dałam 5 ofcourse
TseCylia, tak, dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania